jakiś ryj obrzygał windę w bud.A!
Moze to jakies zwierze
Zwierzeta np. psy tez zygaja. Biorac pod uwage jakie wielkie bydlaki sie tutaj
hoduje (czesto nie wiem czy to pies czy juz swinia albo i cos innego), to
pewnie i duzo tych zygowin bylo.

W bloku B na razie tylko widzialam obsrana i obszczana winde, niestety chyba
przez jakies mniejsze zwierze, moze tak popularne tu Yorki, chociaz nie znam
sie na zwierzetach hodowlanych, bo niestety jestem tu w mniejszosci i urodzilam
sie w Warszawie.

     

  Do włascicieli YORKSHIRE TERIERÓW pytanie.
zadzwonilam do hodowcy i sie zapytalam czy masowac uszka czy nie:) pani powiedziala, ze moge masowac, ze nie zaszkodzi. przy okazji zapytalam tez o yorki (w tej hodowli sa yorki i westy). pani wytlumaczyla mi to w ten sposob: jezeli uszko jest przy glowie twarde, a czybek klapniety, to musi stanac, a jezeli cale uszko jest slabe, to chyba nie stanie - tzn. tak ja to zrozumialam;)
mozna robic jakies waleczki, ale pieski tego nie lubia, to po co im to zakladac;)
pozdrawiam:)

  dyskryminacja właścicieli psów rasowych
Znam takich ludzi, którzy na wiadomość o tym, że ktoś chce kupić rasowca,
mówią, że "tyle biednych psiaków w schronisku" a sami mają
yorka/ratlerka/pudelka.
Psiak ze schroniska może być wspaniałym przyjacielem, ale potrzebuje dużo
cierpliwości, miłości i osoby o dużym doświadczeniu w postepowaniu z psami.
Poza tym nigdy nie wiadomo, jaki pies będzie miał charakter, jaki duży urośnie.
Pies rasowy kupiony z dobrej hodowli, posiadający metrykę, jest prawie 100%
gwarancją wyglądu i charakteru.
Serce mi się kroi jak widzę psiaki w schronisku, ale zdecydowałam się na psa
rasowego. Wolę co jakiś czas dowieźć karmę do schroniska i wrzucić parę złotych
do puszki niż unieszczęsliwić i tak nieszczęśliwego psiaka nieodpowiednim
podejściem do niego.

  sprawdzona hodowla yorków??
sprawdzona hodowla yorków??
Moi rodzice postanowili zakupić sobie psa. Wybór padł na yorka-
marzenie mamy;)
Nie zależy Im na rodowodzie, tylko na tym , żeby pies pochodził z
dobrej, sprawdzonej hodowli. No, i stąd moje pytania: jak odróżnić
pseudohodowlę od dobrej? Na co zwracać uwagę? A może ktos z Państwa
zna sprawdzoną hodowlę (najlepiej na Śląsku)?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.

P.S.Przepraszam, jeżeli niektórym z Państwa moje pytania wydadzą się
głupie, ale jestem kociarą. Koty są z azylu, więc nie miałam takich
problemów.

     

  sprawdzona hodowla yorków??
n-lgimnazjum napisała:
> Nie zależy Im na rodowodzie, tylko na tym , żeby pies pochodził z
> dobrej, sprawdzonej hodowli. No, i stąd moje pytania: jak odróżnić
> pseudohodowlę od dobrej?

Dobra hodowla i szczenię bez rodowodu - to się wzajemnie wyklucza!

Pseudohodowla to taka,gdzie mnożone są psy bez uprawnień hodowlanych = szczenięta nie mają metryk.Szczerze odradzam zakup szczeniaka z takiego miejsca. Jeśli koniecznie bez metryki,to tylko z adopcji - takich niechcianych pseudoyorków jest sporo.

Hodowla yorków to np. www.dimetrodon.net.pl z oddziału bielskiego ZKwP.

  poszukuje a'la yorka
to powodzenia w takim razie ... w hodowli nie tyle chodzi o wygląd co o
charakter - możesz kupić psa na giełdzie , ani z charakteru ani z wyglądu york
ci z tego nie wyjdzie.
Poczytaj o charakterze rasy,skontaktuj się z osobami zajmującymi się hodowlą
-nieraz oni mają szczeniaki które z jakiś powodów nie nadają się do hodowli i
albo sprzedają je za śmieszne sumy,albo pomogą znaleźć ci odpowiedniego dla
ciebie psa.Przynajmniej w tedy masz pewność co do charakteru :)
Są jeszcze strony adopcyjne psów rasowych i tych w typie i SCHRONiSKA.
Trochę wysiłku w poszukiwaniach ci nie zaszkodzi ,tym bardziej że pies to
inwestycja na długie lata.

  Jaka rasa psa dla singla?
Jaka rasa psa dla singla?
Witam! Poszukuję rady osób bardziej doświadczonych w hodowli niż ja -
chciałabym kupić pieska, małej rasy. odpadaja yorki - znam te rease doskonale
- pieski bardzo sie przywiazuja do wlasciciela i zle znosza nawet 2-godzinny
pobyt w samotnosci. Czy jest rasa, ktora moze przez kilka godzin dziennie
przebywac sama w domu? Niestety, nie mogę zabierać pieska a do pracy, a nie
chcę też zwierzaczka skazywać na smutki i depresję. Problem siusiania mogę
rozwiązać stosując kuwetkę, gdy piesek jest sam. Nie chcę, aby ktoś źle mnie
zrozumiał - nie zamierzam więzić psa w domu, jedak nie chcę, aby tęsknił zanim
podrośnie. Nie ma mnie w domu około 8h w dni powszednie. Wiem, że rasy psów
róznią się osobowością, zatem proszę o radę.

  york
a_na napisała:

> kasia9974 napisała:
> > Mam yorka 1,5 roku. Jest śliczny, poukładany i same naj...,szukam dla nie
> go panienki
>
> Rozumiem,ze ma uprawnienia hodowlane.
> Bo chyba nie zamierzasz przyczyniać sie do produkcji yorkopodobnych
kundelków..
> .
Nie każdego jest stać na zakup szczenięcia po rodowodowych rodzicach. Tak, jak
nie każdy mieszka w willi z ogrodem, a jednak mieszka. i nie każdego stać na
brylanty, a jednak nosi "biżuterię"
Takie pieski też chętnie są kupowane, a darzone taką samą miłością, jak te bez
odpowiednich dokumentów. Jedyny mankament to ten, że tak naprawdę, to nie
wiemy, co z tej mieszanki wyrośnie - i zamiast oczekiwanego maleńkiego pieska
wyrośnie dziwny jamnikopudelek lub coś w tym stylu. Chyba, że jest dość krótka
linia genetyczna - np - zdarzył się jakiś niepożądany miocik i z tego miociku
suczka ma znów z yorczkiem dzidziusia - cechy yorczka nie zostaną jeszcze wtedy
zupełnie zdegenerowane .

  Wybor psa rasowego - wyglad czy charakter?
Ja zawsze marzyłam o dobermanie:) z wyglądu oczywiście, ale w związku z tym, że mój mąż nigdy wcześniej nie miał psa, nie moge sobie pozwolić na takiego. Później myślałam o labradorze, bardziej łagodny i otwarty, ale znowu musiałam zmienić zdanie, ponieważ mieszkam w bloku i biedny by się męczył. Pozostało na mniejszej rasie. Za odpowiedniego pieska do mieszkania i do towarzystwa uznaliśmy yorka.
Więc u mnie wygląd jest dopiero na końcu.
Ważniejsze są możliwości, aby i piesek i właściciele byli zadowoleni:)
Co prawda nie mam jeszcze pieska, będę miała najwcześniej za 4 miesiące, gdy skończę ostatni semestr, wtedy będę miała dużo czasu aby się zająć maleństwem - tu właściwie dochodzi czwarta zasada - czasu kiedy mogę mieć pieska;)
W tej chwili jestem ne etapie zbierania adresów hodowli:)
Przy okazji może polecicie jakąś dobrą na śląsku:D
pozdrawiam:)

  "Biuro matrymonialne" dla psów?
Mamo-rybki.
To, że pies ma rodowód, to nie znaczy że można go rozmnażać. Nie masz uprawnień
hodowlanych i tyle, a Twój pies nie jest reproduktorem. Jego potomstwo będzie
nierodowodowe, czyli będą to kundelki wyglądające jak Yorki. Masz rację, że w ZK
nic Ci nie powiedzą, bo Twój pies nie figuruje w bazie reproduktorów. I nie unoś
się tak. Po prostu nie znasz przepisów dotyczących rozrodu zwierząt rasowych,
albo kompletnie się nimi nie przejmujesz. To, że Twój pies jest wg Ciebie ładny,
wcale nie oznacza, że jest zgodny z wzorcem rasy i nie ma obciążeń genetycznych.
Nikt tego nie stwierdził, bo nie miał okazji - pies nie był wystawiany.

A zupełnie inna sprawa, że złamałaś regulamin tego forum. W nagłówku stoi jak byk :
"Nie kojarzymy również par hodowlanych, więc jeśli szukasz partnera lub
partnerki dla swego ulubieńca - to forum nie jest miejscem do tego właściwym i
taki wątek zostanie również usunięty"

  yorkshire terrier - za darmo?
yorkshire terrier - za darmo?
mam taki pomysl, zastanawiam sie czy znalezliby sie ludzie chetni i ciekawa
jestem opinii
bede miala bardzo wartosciowe yorki, niekoniecznie chce je sprzdawac do
hodowli, a wiadomo ze nie moge miec w domu wszystkich miotow
oczywiscie te mniej rokujace na pewno sprzedawalabym
pomyslalam ze mozna by znalezc dla tych najlepszych, wyselekcjonowanych
psow "rodziny zastepcze" czyli takie osoby ktorych na zakup nie stac a chca
miec tylko psa do kochania

czego oczekiwalabym?
zeby pies byl prowadzony wg moich ustalen, czyli ja dobieram karme, kosmetyki
i ucze pielegnacji, a trzeba wiedziec ze pielegnacja yorka to duzy obowiazek,
dlatego szukalabym wyjatkowych osob, milosnikow rasy ktorych taka opieka kreci

opiekun zastepczy odrobacza, szczepi, karmi, zabezpiecza przed kleszczami itp
i za to placi tak jakby to byl jego pies, to sa jego koszty
do tego raz w miesiacu stawia sie z psem u mnie abym mogla kontrolowac jak
sie wywiazuje z umowy, ja kontroluje ksiazeczke zdrowia, wzajemne relacje,
stan wypielegnowania psa. po prostu sprawdzam czy pies jest szczesliwy i
zadbany

ja wyjezdzam z psem na wystawy, bo staram sie zrobic z niego np Championa
opiekun jesli tylko ma ochote - rowniez
wyobrazam sobie tez ze nasza zgraja moglaby robic sobie "zloty", uczyc sie
razem, bawic
to tak w skrocie, po zakonczeniu kariery wystawowej pies pozostawalby w
swojej zastepczej rodzinie do konca tylko z obowiazkiem stawiania sie u mnie
co jakis czas

  York
Wiecie co , jak czytam te wasze opinie to włos się na głowie jeży. Została
rzucona przez paczek22 propozycja a tu od razu tyle znawców ras się odezwało .
Ja również mam yorka bez rodowodu i żadnych metryk "szlachetnie urodzonego" , w
niczym mi to nie przeszkadza i zapewne mojemu psu również , psa sie ma po to
żeby był członkiem rodziny o kocha sie go tak samo . I nie uważam że pieski z
domowych hodowli rodzą się wszystkie tak zdeformowane jak przedstawił tu na
forum jeden z opiniujących , nasz pochodzi również z domowej hodowli i nie jeden
szlachetnie urodzony jork zazdrościł by mu zdrowia i wigoru. Paczek22 nie
przejmuj sie takimi opiniami , kochaj swojego pieska i niech spłodzi piekne
szczenieta . powodzenia

  York
jorki są przede wszystkim niealergiczne dla dzieci dlatego ta rasa jest teraz
taka popularna. My chcieliśmy przygarnąć psa ze schroniska ale się okazało że
nasz syn ma uczulenie na sierść i pleśnie i ze zwierzątek został nam york i
żółw lądowy. Szukaliśmy w schroniskach lecz niestety jorczków tam nie ma.
Szukaliśmy nawet u hodowców pieska z defektem ( bo u nich podobno taki piesek
nie ma żadnej wartości - co dla mnie jest szokiem jak to usłyszałam )ale
niestety też nie było. I dlatego zakup pieska z domowej hodowli ( za 1/3 ceny )
był jedynym ratunkiem - może właśnie komuś takiemu jak ja przyda się następne
pokolenie młodych jorczków ( oczywiście pod warunkiem że ktos tego nie robi
tylko po to aby zbić fortunę na pieskach)

  PRZYJMĘ MAŁEGO KUDŁATEGO PIESKA DO BLOKU
PRZYJMĘ MAŁEGO KUDŁATEGO PIESKA DO BLOKU
Witam wszystkich, chetnie przyjmę małego kudłatego pieska do bloku,ponieważ
wiadomo,że nie ma warunków by trzymać dużego psiaka, bo w 4 ścianach bedzie
się męczył. Niedawno straciłam swojego slicznego pieska,mieszkanka yorka :(
nie wygrał niestety z chorobą:( a pochłonnęło to majątek... Dlatego,jeżeli
ktoś z was wyjeżdża bądź chce oddać szczeniaka zapraszam mój meil to
sweetkateee@o2.pl, napewno nie trafi on do hodowli!!!!!! Tylko do ciepłego
rodzinnego domu
Pozdrawiam

  york miniaturka
zadzwoń do oddziału Związku Kynologicznego w swoim mieście (właściwie wszystkie
oddziały mają też swoje strony internetowe) i dowiedz sie o miejscowe hodowle
tych psów, albo poszukaj ich wprost w necie. Musisz się "dogadać " bezpośrednio
z hodowcą tych psów, a myślę że tu na forum nie trafisz na kogoś takiego. Pies
na prawach hodowlanych do dobry pomysł, ale może nie być łatwo, bo to w tej
chwili niezmiernie popularna rasa. Zdecydowanie zniechęcam do kupna Yorka bez
rodowodu ale po atrakcyjnej cenie - bo to raczej nie będzie prawdziwy pies tej
rasy....

  Sklep w Warszawie z artykułami dla Yorka
Nie pamiętam dokładnego adresu , ale możesz wejść na stronę York Centrum (
poszukaj w wyszukiwarce ) Jest to specjalistyczny sklep oraz fryzjer dla Yorków
przy hodowli Bakarat. Polecam. Są nawet perfumy dla psów. Tylko się nie
przestrasz jeżeli jakiś kosmetyk będzie kosztował np. 100 zł. Podstawowymi
kosmetykami są: szampom, odżywka, olejek norkowy lub palmowy. Nie kupój
zwykłego szamponu. Ja popełniłam ten błąd i dostałam wysypki na dłoniach ( nie
mówiąc już o psie ) Pamiętaj aby zbyt szybko nie kąpać szczeniaka. Jak
podrośnie możesz to robić co 1-2 tygodnie. Jeżeli chcesz wystawiać psa na
wystawch musisz go szczotkować już od pierwszych tygodni. Specjalne szczotki
dla Yorków też możesz kupić w tym sklepie.
Pozdrawiam i życze udanej pociechy z pieska
PS. Jeżeli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o Yorkach wyślij maila. Mój
adres aguniap1@wp.pl ( to "1" w "aguniap1" to nie jest "el" tylko "jeden")

  Ceny psów - jakie są?

Czynników od których zależy cena szczeniaka jest ogrom.
1. Po pierwsze rasa - są rasy rzadkie, ciężko rozmnażające się (Appenzeller,
Rhodesian Ridgeback, Dog de Bordeaux - gdzie szczeniak kosztować może 3000,
4000 zł.
Są też rasy "modne", na które jest duży popyt(np. yorki, Labrador retrievery,
Bullteriery) w których ceny są wysokie(przynajmniej do pewnego momentu) i są
też rasy popularne, gdzie za rasowego psa z metryczką, zapłacisz naprawdę
niewiele - foksterierki, jamniki, pinczerki miniaturowe, pudelki mini (wydatek
500 czy 700 zł.)
Większość ras, to jednak ceny średnie - 1000-1500 zł, góra 2000 zł.
2. Wiele zależy też od konkretnej hodowli - czy jest znana, jak utytułowane ma
psy, czy wypuściła już jakieś świetne szczeniaki, czy ma ambitne zagraniczne
krycia (które dużo kosztują), czy odwiedza najważniejsze wystawy polskie i
zagraniczne, czy psy są dodatkowo po szkoleniach PT, PO itd.
3. Nie wszystkie szczenięta w miocie muszą kosztować tyle samo, świetny
zapowiadający się piesek wystawowy może kosztować np. sporo więcej niż jego
rodzeństwo. Z drugiej strony piesek posiadający jakieś wady np. nieprawidłowe
umaszczenie (z wpisem do metryczki, że nie jest przeznaczony do dalszej
hodowli) może być sporo tańszy.

Orientacyjny cennik ras psów możesz znaleźć na str.
www.naszepsy.pl/anegdoty.asp?id=1099

  historia pieska od pseudohodwcy :(
zz_beatka napisała:

>> tanio kupione mała strata,
> zawsze można kupić następnego
> :-((

Moja sąsiadka kupiła sobie yorka z hodowli, drogo, z rodowodem. I ten york
zginął (możliwe, że został ukradziony). Kupiła sobie następnego pieska, tym
razem "niby-foxterriera". I powiedziała tak: "Dałam tylko 500 zł, to
przynajmniej nie będzie taka strata, jak i ten zginie".
No comments.

  Gdzie w Wawie kupię Yorka?
Bardzo dziękuję za wszelkie rady. Myślę jednak, że polecanie collie zamiast
yorka jest lekką przesadą.
Powiem Wam też, że 14 lat temu kupiłam sobie sukę dobermana właśnie bez
rodowodu, bo była ostatnia w miocie i nie spełniała jakichś tam norm. I wiecie
co, nikt by się nie spodziewał ale pies żyje do tej pory, ma się dobrze i każdy
kto ma dobermana nie chce wierzyć, że ona nie ma papierów. I chyba nie te
papiery są najważniejsze tylko serce jakie ma i pies i właściciel.
A yorka już kupiłam, z hodowli i BEZ rodowodu, bo matka nie zaliczyła ostatniej
wystawy. Czy przez to jest gorsza?????

  yorkshire terrier
suczka, bez rodowodu - znaczy się kundel? każdy pies bez rodowodu to kundel,
moze czasem w typie rasy :) psów bez rodowodu nie ma w hodowlach, moze w
pseudohodowlach, ale wtedy nigdy nie wiadomo co wyrośnie z takiego psa...
zeby nie było, sama mam kundla, a własciwie kundelkę i kocham ją bardzo :)
nie nabijaj kasy pseudohodowcom, poszukaj po prawdziwych hodowlach, czasem sa
szczenieta z np. krzywym zgryzem-nie pójdą na wystawy, ale do kochania są w sam
raz i hodowcy zwykle sprzedaja taniej takie maluchy :) w pseudohodowlach psy są
hodowane w strasznych warunkach-kupujac tam szczeniaka przykładasz ręke do
tego...
hodowle yorków znajdziesz na www.dogomania.pl w dziale
www.dogomania.pl/forum/forumdisplay.php?f=67
powodzenia i nie przykładaj ręki do cierpienia zwierząt

  Pseudohodowla yorków?
Pseudohodowla yorków?
Witam
Ja i moje dzieci bardzo chcemy mieć pieska. Gdyby nie to, że młodszy syn jest
alergikiem, wzięlibyśmy pieska ze schroniska, ale niestety nie ma takiej
możliwości. Jedna z niealergizujących ras to yorki. Chcemy mieć zwierzaka do
kochania, nie zależy nam na wystawach itp.
Wczoraj pojechaliśmy obejrzeć szczeniaki do "hodowli". I teraz mam
wątpliwości: wiele ras psów w klatkach w budynku gospodarczym i wokół niego,
klatki wyłożone słomą. Pieski w tych klatkach wyglądały na czyste, chociaż
west, którego nam pokazano miał strasznie zaropiałe oczy.
Szczeniaki yorka pani wyniosła na zewnątrz domu i na chwilę pokazała nam ich
matkę.
Mam wątpliwości.... Piesek kosztuje 800 zł, ni stać mnie na zapłacanie za
pieska z rodowodem. Ale po leturze forum zaczynam się bać np. wad
genetycznych, które ujawnić się mogą po kilku miesiącach.
Co możecie mi poradzić i gdzie można sprawdzić, czy ta hodowla jest
zarejestrowana?

  Pseudohodowla yorków?
wzruszyłam sie
naprawde
ach jaka jesteś szlachetna
a kup nawet wszystkie te pieski
bedą miały u ciebie dobry i kochający domek
no naprawdę
serduszko masz przeogromne

a na poważnie
Kobieto, bądz poważna, takie kity to wsadzaj dzieciom, nie dorosłym
chcesz psa który zyje 10 i wiecej lat?
to pozbieraj na niego kasę i kup z porządnej hodowli
utrzymanie-jak już wyżej napisano to 100 miesiecznie lub wiecej
skoro nie masz 800 zeta (strasznie tani ten york) to jak ho ytrzymasz przez 8
miesiecy?
na chlebie i wodzie?
ech...

  Pseudohodowla yorków?
Zdecydowanie nie kupuj!
Ryzykujesz, że kwotę brakującą do 2,5 tys. w bardzo szybkim tempie wydasz na
leczenie psa - ponieważ yorki są rasą "modną", pseudohodowcy dopuszczają się
różnych nadużyć i w efekcie rodzą się psy z wadami genetycznymi: padaczką,
zaburzeniami hormonalnymi w efekcie których pies traci sierść - widziałam takie
przypadki, zaburzeniami psychicznymi - anormalna agresja i całe mnóstwo innych.
Wady mogą być letalne i pies padnie Ci po paru miesiącach, osiemset złotych
pójdzie w błoto, a pani pseudohodowczyni zaśmieje Ci się w nos, gdy będziesz
chciała dociekać swych praw.
Z moich doświadczeń w kupowaniu rasowego zwierzęcia wynika jasno, że można
znaleźć dobrą hodowlę, kupić zdrowego i pięknego pupila i nie zapłacić
równowartości dwóch miesięcznych pensji. Trzeba tylko zadać sobie trochę trudu,
poszukać - masz internet, są fora miłośników ras, tam popytaj. Na wątpliwe
okazje nie ma sensu się rzucać.
No i nie kupisz yorka, tylko kundelka zewnętrznie podobnego do yorka, tak poza
tym.

  Pseudohodowla yorków?
Moje pieski/kotki sa szczęśliwe i ie potrzebuja papierka - to, że bezdomnych
zwierżat jest mnówstwo i że rozmnażam je z własnej chęci zysku i egoizmu
przemilczmy. Dziwię sie, że osoba mająca wykształcenie weterynaryjne i wiedzę na
temat warunków zwierząt i skali bezdomności i ich nadpopulacji może byc tak
skrajnie nieopowiedzialna.

Do autora wątku: jeśli twojego dziecka nie uczula prawdziwy york to poszukaj na
dogomani, na stronach hodowli tańszych psów. Jakie masz gwarancje, że
przypominający go yorkowaty piesek od rozmnażacza nie uczuli dziecka? Yorki
wychodza z mody i jako "nietrendy" trafiają do schronisk. Poszukaj tam jeśli
zależy ci aby piesek wyglądał jak yorkshire.

  Do mogacych pomoc
Do mogacych pomoc
Zamieszczam na prosbe przyjaciol zwierzat na obu forach.A moze ktos bedzie
zainteresowany?

W hodowli ALBUS Pani Sarlej dokonana zostala dzisiejszego dnia inspekcja przez
dzialaczy Animals,Empatia oraz Inspektorat weterynaryjny, Po zebraniu
materialow okazuje sie,ze Pani ma cudowny talent do "czarowania "
ludzi,jednak faktow nie da sie ukryc. Istnieje realna szansa,ze psy
bedzie
mozna odebrac stamtad,jednak schronisko w Wejherowie jest przepelnione i
nie jest w stanie przyjac 120 psow, w tym wielu szczeniat. Osoby, ktore
sa
w stanie pomoc w zapewnieniu psom domow tymczasowych lub na stale,
proszone sa o kontakt na maile, z okresleniem liczby,ras i plci
psow,ktore
sa w stanie przyjac-na stale lub czasowo. Psy sa rodowodowe, hodowlane,
sa
wsrod nich Zw. Swiata i Europy. Nie wiem, ile z nich jest szczepionych i
na co,wiec decyzja musi byc przemyslana.
Rasy psow, oktorych na pewno wiadomo,ze tam sa:
Alaskan Malamute
Siberian Husky
Karelski Pies na Niedżwiedzie
Szpic Wilczy
Lapinokoira
Chart Rosyjski Borzoj (2 sztuki)
Jużak (jedna sztuka)
Owczarek podhalański (w tym szczenięta)
prawdopodobnie Yorki ( i szczenięta mieszańce po Yorkach)
Proszę się zastanowić, jeśli ktoś jest w stanie pomóc, proszę o kontakt na adres:
oranda@poczta.onet.pl `

  Ile ważą i jak duże są wasze yorkusie?
Bardzo nurtowało mnie pytanie ile właściwie mogą ważyć yorki ,pisałam do
różnych hodowli (nie pseudo hodowli) i pytałam o możliwie duże yorki że właśnie
takie mnie interesują ...otóż yorki 5kg to nie rzadkość to górna granica wagi
tych piesków. Oczywiście wzorzec rasy mówi o 3.5kg jednak na wystawach ostatnio
spotykane są większe yoreczki i waga ich nie dyskwalifikuje :)cóż zmnienia sie
moda jak i przepisy np zabraniające kopiowania ogonka nie wspominając o
uszkach .A mieszańca yorka nie oznacza jego waga ,przejżyjcie allegro jakie są
mieszanki .

  Prośba o radę w sprawie szczeniaka
Prośba o radę w sprawie szczeniaka
Witam,
rozglądam się od jakiegoś czasu za szczeniakiem yorka- suczką. Nie zależy mi
na rodowodowym psie wystawowym, ale chciałabym mieć pewność, że pies naprawdę
będzie yorkiem, no i że nie spotkają nas żadne niespodzianki zdrowotne
(przynajmnie takie jakie da się wyeliminować). A więc pies z zarejestrowanej
hodowli.
Byłam wczoraj obejrzeć suczkę na sprzedaż. No niby wszystko ok, ma przegląd
hodowlany, metrykę. Ale jest znacząco mniejsza od swojego rodzeństwa (w
przeglądzie hodowlanym zresztą napisano, że ta suczka jest mniejsza od
pozostałych), no i jakaś taka ogólnie bardziej osowiała i mniej
zainteresowana otoczeniem od innych. Kiedy wszystkie psy były w kojcu,
pozostałe żywo reagowały na ruch, inne osoby, itd., a ta nie. Nie znam się na
tyle na małych psach, a na yorkach wcale, ale to mnie niepokoi. Tylko ten
egzemplarz jest do kupienia, bo to jedyna suczka (a psa nie chcę). Czy ktoś
może coś doradzić? Z góry dziękuję.

  szukam szczeniaczka:-)
Nic nie piszesz czy chcesz pieska z rodowodem czy bez ,przyjmując że z papieram
wówczas musisz szukać po hodowlach -wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hodowla
yorków i wybrać która jest najbliżej ciebie .Jeśli szukasz pieska bez rodowodu
to cóż najlepiej od kogoś kto ma jedną sunię która akurat ma szczeniaki ale to
nie zawsze łatwo o taką .Na aukcjach np allegro czy innych ogłoszeniach np
gratka lub w gazetach jest pełno yorków (piesków w typie rasy) Wszystko zależy
od tego ile pieniążków chcesz przeznaczyć na jego zakup .Najgorsze zło to
handlarze a takich niestety najwięcej .Do zakupu weź koniecznie kogoś kto zna
się na yorkach abyś nie kupiła pieska podobnego do yorka (to oczywiście tyczy
się psow bez metryki)

  szukam szczeniaczka:-)
co Wy za glupoty piszecie...nie ma yorkow mniej lub bardziej rasowych sa yorki z
rodowodem-rasowe i bez rodowodu-kundelki proste i nie ma zadnej innej ideologii...

jesli chcesz yorka to szykuj ok 2 tys na szczenie z hodowli...jesli chcesz
kundelka to zapraszam do schroniska takich miksow dokladnie takich jakiego ktos
Ci radzi po rodowodowych rodzicach mozna znalezc w schroniskach...

ludzie zrozumcie wreszczcie!!!
pies danej rasy ma rodowod pies ktory nie ma rodowodu bez znaczenia jakich mial
rodzicow...jest psem nie rasowym tzn kundelkiem i za takie sie nie placi tylko
bierze ze schronisk

  szukam szczeniaczka:-)
Ta krucjata przeciw pseudorasowcom ma uzasadnienie- ludzie mnoza psy na potege
dla zarobku i to jest przykre.Stad proba uzmyslowienia innym, by nie kupowali z
pokatnych rozmnazalni pieskow.Z drugiej strony , no sorry, ale cena za psa z
rodowodem jest po prostu zaporowa dla wielu osób, dlatego szuka sie innych
mozliwosci.
Sama mam psiaka bez papierów, z domowej hodowli- psy sa wypieszczone, dbamy o
nie, nie musialam bulic 2 tys. za yorka- mam go gratis.

  jaki pies?
Rozumiem, że pies ma być zabaweczką;/
Yorki są bardzo ruchliwe musisz wziąć to pod uwagę - na pewno mimo posiadania
ogrodu trzeba będzie z nim/nią wychodzić na spacery.
Nasza sunia dość długo uczyła się czystości (zajęło jej to prawie rok).
Poza tym liczcie się z tym, że psy te mają delikatne żołądki (muszą dostawać
dobrą, markową karmę), lubią mieć problemy z zębami i wymagają sporo pielęgnacji
i regularnych wizyt u fryzjera.
A teraz zalety:
odważne, łatwo nawiązują kontakty z ludźmi i zwierzętami, wesołe, nie gubią
sierści, mało szczekają!
Jeśli zdecydujesz się na yorka to koniecznie rodowodowego a nie "podróbę", bo
nie wiadomo co wyrośnie. Moja sunia jest rodowodowa, waży obecnie nieco ponad
1.5 kg a jest już dorosła:) Niestety nie mogę polecić hodowli z której ją kupiłam:(
A propos podrób to spotkałam się z "yorkiem" ważącym 11 kg.
Powodzenia.

  Kupię psa rasy Yorkshire Terrier
Sprzedam piękne szczenięta Yorkshire Terrier z domowej hodowli.
Szczenięta urodziły się 13.12.2006 roku. Odbiór piesków w wieku ok.8 tygodni
czyli na początku lutego b.r.
W chwili odbioru pieski będą odrobaczone, zaszczepione, każde szczenie będzie
miało własną książeczkę zdrowia.
Do odbioru są dwie sunie i dwa samce.
Cena 1300 zl za szczeniaczka.

Kontakt:Emilia Urbanowicz
tel.669 370 670
gg.1156727
e-mail:emilia.g1@wp.pl

Rodzice:
Maść stalowo-złota.
Waga matki 3,5 kg.
Waga ojca 2,7 kg.
Oboje rodzice na miejscu do wglądu.

  WAŻNE!!!
Yorki mają włos, dlatego nie uczulają. Ale błagam, jak Twoja siostra chce kupić
Yorka, to tylko i wyłącznie z rodowodem! Niech nie wspiera pseudo hodowli!
Wiadomo, że York z rodem kosztuje całkiem sporą sumkę, ale kupi się raz z
rodkiem i się ma pewność, że pies jest bez wad i że jest to 100% rasy. Chyba
lepiej raz wydać na rasowca i cieszyć się jego zdrowiem niż co chwilę biegać po
wetach, ponieważ piesek ma jakieś wady..Ja sama żałuję, że mam psa w typie rasy
Yorkshire Terrier, a nie Yorka..Mam nadzieję, że Twoja siostra spełni swoje
marzenie i kupi Yorka z rodowodem ;)
Pozdrawiam

  Znalazlam szczeniaczka!W poznaniu-mozecie cos pomo
Znalazlam szczeniaczka!W poznaniu-mozecie cos pomo
Znalazlam szczeniaczka w Poznaniu,domowo hodowla.Bez rodowodu.Suczka 1300
zl.Mini. Po malych rodzicach i pani mowila ze podejzewa ze bedzie taka do
1,5kg. BArdzo milo sie rozmawialo,(telefonicznie,najpier gg).Pani wypytala
mnie o wazne rzeczy : czy mam dziecko-nie kryla ze bedziemy mosieli bardzo na
pieska uwazac,czy bedziemy chcieli ja porywac-nie ukrywala ze przy tak
drobnych pieskach jest to trudne(porod)i jesli bedziemy chcieli to lepiej
wieksza.Nie opiwadala w samych superlatywach,tak jakby chciala mi poprostu
sprzedac psa i juz.Mowila ze piesek jest jak kolejne dzecko i ze bede mosiala
sie z tym liczyc,ze malszek nie moze chodzic po schodach ze bed go mosiala
nosic itd. Powiedziala ze piesek jest maly-ale normalny,poprostu jego rodzice
byli mali.Ze nie jet to pieske "mizerny" po wiekszych rodzicach,tylko wlsnie
normalny po "malych" rodzicach.Z tego co zrozmialam to Pani ta w raz z 6
kolezankami zajmuja sie wlasnie jakby "domowom hodowla" w Poznaniu.
Narazie widzialam tylko zdjecia.Termina na obejzenie i kupienie Pieska mam a
Piatek.Wiem ze ciezko cos powiedziec jak sie nie widziala szczeniat,ale Pani
mowila ze sprzedala juz duzo Yorkow i ze ludzie wracaja bo widzieli u
znajomych sasiadow itd.Moze ktoras z was ma wlasnie Yokra z Poznania:)?
Gapa ze mnie nie zapytalam o godnosc ej pani,ale pewnie i tak nie wypadalo by
odawac na forum:) Wiec moze ktoras z was ma?
aha powiedziala tez ze kontak np przez internet czy telefoniczny mozemy miec
caly cza i ze "bedzie pmagac" rozwiazywac problemy i interesowac sie
ciagle "calineczka".

  Kto z was ma więcej niż jednego yorka?
moje yorczusie,to obrzardki:),codziennie gotuje im polowe kurczaka,z
marchewka,pietruszka,kapusta biala i polowa malej cebuli,oczywiscie spory
kawalek selera.Warzywa bardzo drobno siekam,bo malpice wybieraja sama
marchewke,miesko kroje w drobniejsze kawalki,ryz tylko raz w tygodniu.Gotuje im
nieraz drobny makaron do mieska.to wszystko znowu zalewam rosolkiem,nieraz daje
drobniutko pokrojony chlebek.ja uwazam,ze pies tak jak czlowiek,musi miec
urozmaicenie,a cos nie wierze w sucha karme,mimo,ze w miseczce zawsze maja.rano
dostaja gotowane jajka,siekane z miesem i bialym serem.kupuje im tez
mielonke,drobniutko kroje i dodaje do tego.Niestety,moje maja brzydkie
przyzwyczajenia,gdy my jemy -one tez asystuja,dostaja tez troche naszych
posilkow.Ale nigdy nic im nie bylo,nie chorowaly,nie ma alergii.U mnie w domu
zawsze byly psy,moj dziadek i ojciec mieli hodowle,wiec pamietam co psom
gotowali,ja robie tak samo.a...codziennie-obowiazkowo male zjadaja jablko i
surowa marchewke.Do picia robie bardzo delikatny roztwor wody z miodem.
A co do samotnosci yorkow..cos w tym jest...gdy mialam jedna sunie,bawila sie
troche,potem siedziala lub lezala osowiala...teraz juz nie ma o tym
mowy,rozrabiaja wszystkie,przeciagaja sie zabawkami,gonia i warcza w
zabawie.Chyba sa szczesliwe,bo ciszy w domu nie ma,chyba ze tak poszaleja,ze po
kolei ida spac.Mysle obserwujac yorki,ze faktycznie one powinny miec
towarzystwo i psie i ludzkie.

  Yorki? A warto?
"york" bez rodowodu?!
Yorki są miłe i przyjacielskie ale nie za mądre niestety;) odradzam zakup
kundelka bez rodowodu jeśli chcesz mieć pewność co do tego co kupujesz - jeśli
chcesz kundleka lepiej dać dom psu ze schroniska a nie zajmować się dalszą
hodowlą kundelków. Yorki są bardzo modne teraz i stąd wysyp bezrodowodowych
pseudoyorków do sprzedaży - nie wiadomo nigdy co wyrośnie z takiego pieska a
rozmnażanie ich to okrucieństwo.
Polecam rasowego psa z dobrej hodowli! I trzymam kciuki bo nasza domowa pola
długo uczyła się czystości (a mamy jeszcze 6-cio letnią sukę ze schroniska i u
niej ten proces przebiegł szybciej)

  rodowód...wcale nie az taki ważny..
rodowód...wcale nie az taki ważny..
JA nie musze miec papierów.
Mam kolezanke , która ma psa Yorka urodziło się 5 w miocie po rodowodowych
rodzicach 3 pieski dostały rodowód..a pozostałe dwa..jakby to powiedziec miały
ciut klapniete uszy i już rodowodu nie dostały...
Mam znajomych maja hodowle labradorów..też uszy ważne , biodra, tarczyca
itp..ale wystarczy ze zeby sa ciut ciemniejsze bo takie sa juz czasami przy
urodzeniu..i juz pies nie ma rodowodu..a przeciez golden i labrador to podobne
rasy!!! sierscia się róznia..
Najważniejsze ,żeby źródlo było sprawdzone i rodzice z rodowodem..

  Biuro matrymonialne dla... zwierząt
CO ZA GLUPOTA!!!
wlasciciele zwierzat rasowych, ktorzy regularnie jezdza ze swoimi zwierzetami na
wystawy znaja zwierzeta i wiedza, ktore warto rozmnazac, z jakiego "malzenstwa"
beda maluchy doskonale. Im nie sa potrzebne zadne biura matrymonialne. Zwierzeta
srednie, ktore nie maja licencji, lub ktore jako maluchy nie rokuja doskonale
nie sa przeznaczane do rozrodu!!!
Bioro matrymoniale?? - ktos chce miec kotka a'la persa? pieska a'la yorka?
to niech idzie do schroniska, nie takie cuda kochane tam mozna znalezc!!!
Rozmnazanie zwierzat nierasowych, czyli bez rodowodu dla wlasniej, bo na pewno
nie ich przyjemnosci to szczyt glupoty. Tylko zwierze, ktore ma rodowod jest
zwierzeciem rasowym. I tylko takie ktore zostalo przeznaczone do hodowli moze
byc rozmnazane!!!
19 marca!! OGOLNOPOLSKI DZIEN STERYLIZACJI ZWIERZAT!!!!! zapobiegajmy chorobom,
ograniczmy populacje bezpomnych zwierzat!!! odrzucmy mity i poznajmy fakty!!!

  przyjmę pieska labradorka
jeżeli nie stac cie na zakup szczeniaka to potem będą same
problemy... Koszt rodowodowego szczeniaka z dobrej hodowli to gdzieś
2200-2500 zł a to dopiero pierwsza wpłata na labradora w to wchodzą
wizyty u weterynarza (doś drogie) dobra karma lub jedzienie ok 30 zł
dziennie, zabawki, smycz, obroża, posłanie itp. I niedaj boże coś
się psu stanie i będzie wymagał kosztownego leczenia i co wtedy? nie
oddasz przeciesz psa... Moim zdaniem poszukaj jakiś mniejszych
piesków (może yorki, sznaucerki...) albo najlepiej idź do schroniska
i tam są setki bezdomnych potrzebujących domu psów i mogą byc nawet
rasowe... to jest np. jedna ze stron www.dajmudom.pl
Decyzja należy do ciebie i juz jest gdzieś na forum taki temat
(nawet sporo) "przyjmę labradora" i tam już ludzie poodpowiadali
gdzie można znaleśc jak i co... Poczytaj tam

Powodzenia

  To nie labrador???
mamomartysi :-) przepraszam za pomyłkę, nazwałam Cie Bożenką. Dorcie kupilismy
w jakiejś miejscowości za Tarnobrzegiem, ale kompletnie wypadła mi teraz z
głowy jej nazwa , od małzeństwa bardzo kochajacego psy- no tak przynajmniej o
sobie wzajemnie sie wyrażali podczas nieobecności któregos ze wspołmałzonków w
pokoju. Troche uszedł mojej uwadze tez fakt, że prowdzą równiez hodowlę yorków.
Teraz myslę, że po prostu dla kasy- yorki tez sa ostatnio "modnymi" pieskami.
Posmeraj Atoska i jedź do goscia od którego go kupiłas. No chyba że.. to jednak
labrador?

  Pies(jaki) i 2 latek?Co myslicie?
Temat, który poruszyłaś w istocie nie jest taki prosty. Wiele odpowiedzi
podpartych doświadczeniami jest słusznych, ale do niektórych mam zastrzeżenia.
Krótko.Jestem hodowcą psów i z zamiłowania behawiorystą.Ja wychowałam sie z
psami i mój synek, który ma 6m-cy też, mamy sznaucera miniaturowego.Otóż są rasy
(nie kundelki)tzw. "dla dzieci" można wymienić wiele np.
sznaucer,cavaliery,goldeny,york(dla alergików),westy itp. Generalnie muszą to
być pieski o zrównoważonej psychice , spokojne, bez silnych cech
dominujących.Odradzałabym oczywiście psy obronne, mysliwskie i
niektóre "owczarki".Powinien być to pies o znanym pochodzeniu -rasowy z dobrej
hodowli, która pomoże rozwikłać ew, problemy w tym wychowawcze psa.Oczywiście,
ze wychowanie szczeniaka pochłania dużo czasu i energi a przedewszystkim wymaga
posiadania odpowiedniej wiedzy jest to przecież przedstawiciel innego gatunku(!)
Może w waszym przypadku jest trochę za wcześnie,ale polecam zakup psa dla
dziecka naprawdę warto.

  york czy shih-tzu??
Też wahałem się między Yorkiem a Shiz-tzu (a właściwie moja żona). Teraz mamy piękną sunię shiz-tzu i bardziej kochanego pieska nie widziałem. Ma psica charakterek (i tu przyznam rację przedmówcy, który porównał te rasę do kota), ale jest wesoła, przyjazna, nie ma tendencji do dominacji, chętna do zabawy, czujna ale nie szczekliwa (czego nie można powiedziec o Yorku), wita domowników z szaloną radością, nie sprawia żadnych kłopotów, choc wymaga sporo pielęgnacji. Teriery (nieważne jakie) maja też charakterek ;), ale pewnie to też kochane psiaki. Pozdrawiam i życzę udanego wyboru.
ps.
Nie polecam kupowania pieska z dzikiej hodowli. Naszą pierwszą sunię kupiliśmy zarazoną wirusem parwowirozy, po 2 dniach męczarni padła. Obecnego psiaka kupiliśmy od pani, która dopuściła swoją suczkę, a i tak po komplecie szczepień (3) i 14 dniach kwarantanny.

  Yorkshire
Yorkshire
Chcemy kupić yorka, zaznaczam że jest to przemyslana decyzja -
szukamy na stronach, ale niestety obawiam sie że pomimo że niektóre
szcześniaczki zarejestrowane sa w IKC, nie wyrosną na yorka.
Czy któras z was ma może kontakt do sprawdzonej osoby, która ma te
pieski i ma zarejestrowana hodowlę.
Dorota

  YORK SHIRE TERRIER!!!!!!!!!!
YORK SHIRE TERRIER!!!!!!!!!!
Chętnie zaopiekuje sie pieskiem rasy york shire terrier(chodzi mi o posiadanie na wlasnosc) nie stać mnie w chwili obecnej na kupienie sobie takiego szczeniaczka...rok temu zmarł juz ze starości moj byly jorczek-puffi. Wiem, ze ludzie czesto otwieraja sobie tak dla siebie wlasne male hodowle jorkow i czasami poprostu mają tych piesków dosyć...albo rodzą sie nowe a nikt nie chce ich kupic bo sa bez rodowodu..moze ktoś z Waszych znajomych ma taki"problem" moj mail:powerpuffgirl@buziaczek.pl (lokalizacja okolice w-wy)

  do znawców psów:)
popieram!
ale trudno pogodzić 3 rzeczy-pies dla dziecka,pies nie przepadający za
spacerami,pies łatwy do wychowania:(
Zresztą ludzie też sie męczą w małych mieszkaniach,chcieli by wille mieć ale
jakoś żyją w 2 pokojach,pies też przeżyje...

ale z samojedami nie masz racji.Spójrz na strone www.chatanga.psiaki
to czołowa hodowla tej rasy.Jest wyrażnie napisane:
"nie wymagają długich spacerów i specjalnych treningów,nie wybiegane nie
zniszczą domu"

a yorki są bardzo milutkie ale za delikatne dla trzylatka.
Jak widzisz dogodzić sie nie da:(((

  coś kręcisz...
No i widzisz sama mnie osądzasz,bo dokładnie nie zadałam pytania.
Kiedyś na forum czytałam list matki co chciał kupić dziecku tanio yorka,zaraz
dostała wykład że tanio to nielegalnej(niezdrowy pies) hodowli,że dziecko jest
za małe itp.Ona zadała inne pytanie.
Powinni "doradcy" stworzyć inne forum np.nie chcesz i tak Ci pouczymy.Bo chyba
niektórzy tylko tu od tego są,aby pouczać.Tak jak niektórzy powinni ugryźć się
w język ty bajsnijcie klawiature........

  YORKI !!! UWAGA NA pseudoHODOWLE !!!!!
YORKI !!! UWAGA NA pseudoHODOWLE !!!!!
Witam,
chciałabym ostrzec wszystkich miłosników tych małych zwierzątek przed zakupem
u nieprofesjonalnych hodowców. W szczególnosci przed jednym hodowcą który
przedstawia sie przydomkiem HANZA !!! Pseudo - hodowla znajduje sie na
Warszawskim Żoliborzu na ulicy Przy Agorze.Kobieta,która sprzedaje te
malutkie pieski, również posiada Amstafy (razem ze szczeniakami
Yorka!!!!).Psy trzymane są w zamknietym kartonie w pomiszczeniu.Jest syf i
smród i w dodatku Pani która "opiekuje "się szczeniakami sama podaje im
przeróżne szczepionki i sama robi podpisy w ksiazeczkach!!! Pozatym pieski
rodząc się są skazane na śmierć, gdyż pochodzą ze złego krycia. Ta ruda
kobieta mówi że matka nie jest powiązana z ojcem a prawda jest taka ze matka-
suka jest kryta przez syna-psa!!! Ja i wielu juz zrzeszonych poprzez ten sam
problem ludzi, kupilismy od tej rudej baby szczeniaki i wszytskie niestety
zmarły na wade serca, przerost komory sercowej i widogłowie!!!! Kazde z nas
przezyło bardzo śmierć naszych malutkich domowników.
OSTRZEGAM !!!!!!!!!!!!!! NIE KUPUJCIE W TEJ HODOWLI ŻADNYCH PSÓW !!!!!!!!!!!

  może któraś z emam ma yorka?
może któraś z emam ma yorka?
Witam
Ja i moje dzieci bardzo chcemy mieć pieska. Gdyby nie to, że młodszy syn jest
alergikiem, wzięlibyśmy pieska ze schroniska, ale niestety nie ma takiej
możliwości. Jedna z niealergizujących ras to yorki. Chcemy mieć zwierzaka do
kochania, nie zależy nam na wystawach itp.
Wczoraj pojechaliśmy obejrzeć szczeniaki do "hodowli". I teraz mam
wątpliwości: wiele ras psów w klatkach w budynku gospodarczym i wokół niego,
klatki wyłożone słomą. Pieski w tych klatkach wyglądały na czyste, chociaż
west, którego nam pokazano miał strasznie zaropiałe oczy.
Szczeniaki yorka pani wyniosła na zewnątrz domu i na chwilę pokazała nam ich
matkę.
Mam wątpliwości.... Piesek kosztuje 800 zł, nie stać mnie na zapłacanie za
pieska z rodowodem. Ale po lekturze forum Zwierzęta zaczynam się bać np. wad
genetycznych, które ujawnić się mogą po kilku miesiącach.
Co możecie mi poradzić?
w jaki sposób kupiłyście Wasze pieski i czy wszystkie mają rodowody?

  może któraś z emam ma yorka?
sprawdziłam: "hodowla" jest niezarejestrowana. Mam trzy możliwości:
1. zaryzykować i kupić
2. kupić pieska od kogoś, kto postanowił rozmnożyć swoją sunię; w tym wypadku
piesek również bez rodowodu, ale urodzony w lepszych (?) warunkach
3. zrezygnować z kupna, bo york z rodowodem kosztuje od 2 do 2,5 tys zł.

  Komunikat do mogacych pomoc
Komunikat do mogacych pomoc
Zamieszczam na prosbe przyjeciol zwierzat :
W hodowli ALBUS Pani Sarlej dokonana zostala dzisiejszego dnia inspekcja przez
dzialaczy Animals,Empatia oraz Inspektorat weterynaryjny, Po zebraniu
materialow okazuje sie,ze Pani ma cudowny talent do "czarowania "
ludzi,jednak faktow nie da sie ukryc. Istnieje realna szansa,ze psy
bedzie
mozna odebrac stamtad,jednak schronisko w Wejherowie jest przepelnione i
nie jest w stanie przyjac 120 psow, w tym wielu szczeniat. Osoby, ktore
sa
w stanie pomoc w zapewnieniu psom domow tymczasowych lub na stale,
proszone sa o kontakt na maile, z okresleniem liczby,ras i plci
psow,ktore
sa w stanie przyjac-na stale lub czasowo. Psy sa rodowodowe, hodowlane,
sa
wsrod nich Zw. Swiata i Europy. Nie wiem, ile z nich jest szczepionych i
na co,wiec decyzja musi byc przemyslana.
Rasy psow, oktorych na pewno wiadomo,ze tam sa:
Alaskan Malamute
Siberian Husky
Karelski Pies na Niedżwiedzie
Szpic Wilczy
Lapinokoira
Chart Rosyjski Borzoj (2 sztuki)
Jużak (jedna sztuka)
Owczarek podhalański (w tym szczenięta)
prawdopodobnie Yorki ( i szczenięta mieszańce po Yorkach)
Proszę się zastanowić, jeśli ktoś jest w stanie pomóc, proszę o kontakt na adres:
oranda@poczta.onet.pl `

  York dla rodziny z 8-9 latką
Nie przejmuj się - w każdym wątku o zwierzętach wypowiada się zawsze masa zwolenników kastracji i sterylizacji, ratowania bezdomnych zwierząt i brania biednych zwierzątek ze schroniska, na pewno NIE z hodowli. ;) Taka specyfika tych tematów, najlepiej to ignorować.

Przyznam ci się szczerze; nigdy nie posiadałam yorka, ale co ci chciałam napisać: nie zakładaj, że wasz piesek będzie tak samo słodki, kochany i miły jak piesek brata twojego męża. Różne psy w obręie jednej rasy różnią się charakterologicznie, zupełnie tak jak ludzie. Może akurat wam się trafi wyniosły samotnik? Albo rozszczekany łobuz? ;) [możecie spróbować zmniejszyć takie ryzyko kupując pieska z tej samej hodowli, co brat twojego męża].

Powodzenia z pieskiem :)

  York dla rodziny z 8-9 latką
Właśnie chcemy kupić pieska z tej samej hodowli co brat męża,nawet
> po tej samej matce


No, a wy tu jej wyjeżdżacie ze schroniskiem;) Tu święta za pasem, jak miałaby
całej rodzinie powiedzieć przy wigilijnym stole, że zamiast yorka, oni mają
kundelka ze schroniska? DD

  York dla rodziny z 8-9 latką
york to TERRIER z krwi i kosci
sa inne, bardziej rodzinne rasy, latwiejsze w wychowaniu
mam co prawda nie yorka a westa ale wiem jak sie takie stworzenie wychowuje: od
poczatku, gdy z nami mieszka (miala 10tyg) glosno szczeka na najmniejszy halas,
stopien posluszenstwa mizerny, jako szczeniak niszczyla buty, gryzla kapcie na
stopach, sciagala bielizne z suszarki przenosnej, zaczepiala duuuzo wieksze psy
by je obszczekac siedzac na moim ramieniu, uwielbiala wszelakie kable od
komputera, przedluzacza czy ladowarki
pozwalamy jej na wiele ale sa granice i trzeba byc konsekwentnym bo raz ulegnie
sie tym wielkim oczom i pies rzadzi
oczywiscie terriery maja swoje zalety: sa wesole, bardzo aktywne, musza miec
ciagle jakies zajecie bo to psy pracujace i polujace
i jak juz kupowac to ze sprawdzonej hodowli a nie u handlarza, nie musi to byc
pies hodowlany ale wazne, by mial cechy danej rasy
ps yorki to madre psy ale jesli wychowuje je przyglup to zgodnie z zasada: jaki
pan taki pies

  York dla rodziny z 8-9 latką
To właśnie mnie utwierdziło,że zakup yorka w przypadku posiadania 8-
letniej córki to będzie trafiona decyzja.Oczywiście wiem,że w
praktyce to ja głównie się będę tym pieskiem zajmować itd.Niemniej
widzę,że dziecko i york wzajemnie się nie wykluczają.
Czy moglibyście mi napisać,gdzie kupiliście Wasze yorki?Mam co
prawda upatrzoną jedną hodowlę,ale jak tam nie będzie akurat
szczeniaczków,to chciałabym mieć jakąś alternatywę.Jestem z okolic
Bydgoszczy,Torunia,jeśli znacie hodowlę godną polecenia w tym
regionie będę wdzięczna.

  A moze u Was!!!!!
A moze u Was!!!!!
W Radomiu zncie kogoś u kogo mogę kupić szczenię Yorka suczkę.
Musi to być osoba zaufana .
Jest tyle oszustów którzy chcą sprzedac pieska za duże pieniądze a nie
wiadomo co z tego wyrośnie. Nie stać mnie na psa z hodowli.
Mogę zapłacić do 1200 zł.
Jeśli znacie kogoś takiego to bardzo proszę o wpis lub kontakt.
pozdrawiam
telefon jak by co !!! 502067362

  Noworodek i .... pies? Obawy itp.
tak to jest jak sie kupuje yorka lub innego modnego teraz pieska bez
rodowodu...z pseudo hodowli gdzie krzyzuje sie nco popadnie
Charakter nie do przewidzenia plus zero wychowania psa
A jak sie pojawia dziecko to rozwazamy oddanie.szkoda gadac i tak
zrobisz jak bedziesz chciala.

  kupię yorka
Witam. Mam do sprzedania dwa pieski rasy yorkshire terrier. Pieski przyszły na
świat 24 kwietnia wiec do odbioru będą po 10 czerwca. Pieski po rodzicach
standardowej wielkości matka 3.600 g srebrno - złota( do wglądu na miejscu
),tata 2.800g srebrno- czarny. Szczeniaki nie są obciążone żadnymi wadami
genetycznymi,w momencie odbioru będą posiadały książeczki zdrowia. Istnieje
możliwośc zamówienia szczeniaka ( wpłata zaliczki ),możliwy jest też dowóz
szczenięcia na terenie całej polski (pokrycie kosztów przez kupującego ). cena
szczeniaka 800 zł ( możliwośc małej negocjacji ceny ) tel kontaktowy do hodowli
785-950-183 lub 791-609-111 oraz 043 821 17 87

PS. yorki bez rodowodu można kupic od 700 zł do 1500 zł a z rodowodem od 1500 zł
nawet do 10 000 tys

  chcę kupić Yorka-suczkę
A i zapomniałam o jednej ważnej rzeczy, nie jest dobrze przyzwyczaić psiaka, że ktoś z nim jest ciągle w domu. Bo możesz uzyskać efekt, że pies będzie chciał być zawsze z Tobą. Od samego początku malucha powinno się zostawiać samego. Najpierw 10 minut i posłuchac pod drzwiami co się dzieje, jak nie rozrabia to nagrodzić i stopniowo wydłużać czas. Ja mam już 4 suke bokserkę w życiu, na małą czekałam 2 lata bo chciałam po konkretnych rodzicach i nieopatrznie nauczyłam ja bycia razem i teraz wszędzie gdzie idę to z 30 kilową suką.
Wpisz w googla "Amatorska hodowla yorków" i napewno cos znajdziesz.

  chcę kupić Yorka-suczkę
niestety amatorskich brak-są tylko hodowle.
J też miałam psa boksera.właśnie rozpaczam po jego stracie.
Miał 13 lat-byl kochanyi mądry.
Wiem co znaczy duży pies w bloku.
teraz muszę mieć małego yorka -a suczkę dla tego bo są mądrzejsze i wierniejsze.
mój staruszek ciągle mi wywiewał na panienki.

  pierwsza kąpiel pieska
Moja yorka - wiem od hodowczyni - byla kapana jako maly szczeniak, siedmio -
osmiotygodniowy. No ale to bylo latem. Ze wzgedu na zime to jednak bym sie
obawiala, pomimo, ze szczeniak, jak rozumiem, jeszcze niewychodzacy. Sama kapie
swoja yorke co dwa tygodnie, mimo zimy, no ale moja ma juz prawie 10 mies. Sa
preparaty dla dlugowlosych ras, np. olejek norkowy, ktore mozna stosowac na
sucha siersc. Jesli masz pieska z dobrej hodowli to najlepiej tam zapytac.

  pierwsza kąpiel pieska
Witaj.
Ja też od niedawna mam pieska Yorka. Po rozmowach z osobami które zajmują sie
hodowlą od dłuższego czasu wiem że należy je kąpać latem raz w tygodniu a zimą
raz na dwa tygodnie! Yorki nie mają sierści tylko włosy i trzeba je pielęgnować
często myjąc i czesząc. Ja używam różnych szamponów i takich specjalnych dla
psów jak również dla dzieci "bambino" i nie widze żadnej różnicy w sierści
pieska.Pamiętać należy też koniecznie o obcinaniu włosów z uszu bo uszka oklapną
i pieseczek straci urok!!A czy takiego małego można kąpać to nie wiem. Pozdrawiam

  duży yorczek-4.20 kg
Oczywiście masz rację a ja święty spokój :) szkoda mówić bo i po co ? że
np.rodzice rodowodowi a szczeniaki nie itp...gdy idziesz ulicą i widzisz
np.boksera to przepraszam jak go nazywasz bokserem ,psem w typie rasy ,kundlem
czy może najpierw pytasz właściciela o rodowód i dopiero wówczas nazywasz go
bokserem.Wiem o co ci chodzie ,nie sprzeczam się rodowód jest bardzo istotny
ale nie generalizujmy jak widzisz psa w typie rasy a niejednokrotnie nie można
stwierdzić na oko czy pies ma rodowód czy nie ,nazywasz go
poprostu :pudel,jamnik ,york itd.więc co za każdym razem gdy opisuje swojego
pupilka mam mówić że to pies w typie rasy yorka ? czy nazwać go yorkiem bez
papierów bo to chyba prościej a na jedno wychodzi .Tu na forum nie ukrywam że
jest bez papierów bo nie widzę takiej potrzeby -wiedziałam na co się
dycyduję ,poza tym nie wiem czy czytasz ostatnie doniesienia(coraz częstsze) o
kantowaniu w znaczących hodowlach ,sprzedają dwa mioty rocznie co oznacza że
jeden miot jest bez papierow ,są też i inne przypadki bardziej rażące ale to
nie ten temat i niepotrzebna dyskusja.

  duży yorczek-4.20 kg
hehehe ja na zaczepki – o jaki słodki piesek, czy to york? ZAWSZE odpowiadam,
ależ skąd, to kundelek :-)
Jak bym chciala yorka, kupiłabym go w hodowli, z rodowodem. I właśnie o to mi
chodzi. Gdybym spotkała na ulicy gościa podobnego do księcia Alberta, nie
pytałabym go, czy jest krewnym królowej Elżbiety II. Gdy spotykam ładnego psa -
mówię: o jaki ładny pies - nigdy jaki ładny sznaucer, pekińczyk czy bullterier
(bo przecież nie wiem, czy jest rasowy, czy nie - rodowodów psom na szyjach się
nie wiąże). Ale oczywiście wiem, jaki jest zwyczaj – to tak jak
tytułowanie "profesorami" nauczycieli w liceach.
A dyskusja o rasach i rodowodach juz byla, nie powtarzajmy sie. Jeśli kogoś nie
przekonują argumenty na podlinkowanej przeze mnie stronie – trudno. Głową muru
nie przebijesz. :-)

  owczarek niemiecki - jaka jest ta rasa?
Pies bardzo nakierowany na człowieka - największa radość dla niego to sprawić
radość swojemu panu, problem to tylko żeby się z nim dogadac. Stąd zresztą
łatwość szkolenia ON-ów (Owczarków Niemieckich).
Jest to moja ukochana rasa, stąd może troche brak obiektywizmu. Wydaje mi sie,
że to świetny pies rodzinny.

Co do kwestii typu demolki wieku szczenięcego, kopanie w ogrodzie, gubienie
sierści, kwestie zdrowotne to trudno tu dyskutowac. Nie mozna powiedziec, że ON-
y w szczenięctwie niszczą bardziej niz inne rasy, poza tym, że z zalożenia duzy
pysk zniszczy więcej niz pysk yorka. To raczej zależy od sztuki - mój niszczyl,
ale znam takie co nic nie niszczyły.
Zdrowotne problemy ma większość ras, dysplazja dotyczy nie tylko ON-ów, a
wiekszości dużych ras (na plus dla ON trzeba powiedzieć, że do uprawnien
hodowlanych konieczne jest badanie na dysplazję).
Sierść ma ON średniej długości, ale dość szorstką - kiepsko sie odkurza, ale
nie mam porównania do innych ras.

Pozdrawiam
zielony_listek

  Czy każdy pies nadaje się do trzymania w bloku?
Wielkośc psa plus "posiadany areał" nie ma nic do rzeczy pod
warunkiem, że:
- pies ma zapewniony odpowiedni dla rasy i temperamentu ruch (równie
dobrze - ktoś może mieć willę z tysiacami m2 a zakupionego yorka
trzymać w klatce kennelowej i wyprowadzać go 3razy dziennie na
przysłowiowe "5-min siku");
- dany osobnik nie jest uciązliwy dla sąsiadów - przede wszystkim to
my, jako właściciele psów, przejmujemy na siebie nowe obowiązki
związane z zapisami kodeksu cywilnego i karnego przy podjęciu się
hodowli czy posiadania danej rasy;
- nie będą zjeżdżać windą, jeżeli współmieszkańcy sobie tego nie
życzą (pozostanie spacer nawet z 12 piętra).

  Jaki piesek dla dziecka?
Jeżeli chce Pani Yorka, Westa, Labradora itp. To radzę z rodowodem z hodowli. A nie Yorka za 800 zł z pseudohodowli (jak to ktoś tu polecał)z którego nie wiadomo co wyrośnie. Biorąc psa z hodowli, wie pani, że pies jest rasowy, ma udokumentowane pochodzenie i można określić również jego charakter. Jeżeli nie stać Pani na psa z rodowodem polecam kundelka ze schroniska ( te najlepiej okazują wdzięczność)Bo po co płacić za kundelka 800 zł, jeżeli będzie tylko Yorka przypominał. W schroniskach jest dużo psiaków w typie jakieś rasy.Na paluchu znajdzie Pani i Yorka i Labradora właśnie z takich pseudohodowli.Chociaż jeśli to ma być pies "dla dziecka" a nie dla Pani to polecam pluszowego.

www.dogomania.pl/forums/1161-mazowieckie
Polecam ten wątek, może tam pani znajdzie czworonożnego przyjaciela.

  CZEKAMY NA PRZEDSTAWIENIE
ALUŚ ! JESZCZE LEPIEJ - PIES GRYFLANDA - ZDJĘCIE PODPISANE MÓJ NADIR - po prostu odlot !
pies na zdjęciu to sunia, nazywa się Onka, jest ze Szczecina.

onka.psy.elk.pl/#rasa_gora
zdjęcie telmacha - podpisane - mój pupil (nie taki jak mój pupil... )
ukradzione z galerii hodowli Good Dog - wyżła weimarskiego -(piąte na dole w miniaturkach)

gooddog.pl/sweet.htm
york pumy - z onetu

labradory też z różnych stron...

jeśli nawet w tak prozaicznej, zwykłej sprawie, nie ma prawdy, jeśli pisze się takie bzdury - tylko po to, by pisać - to co mówić o całej reszcie ? Dla mnie to żenujące...

  Kupno rasowego pieska w UK. Macie doswiadczenie?
hej
niestety nie kupowalam pieska w UK choc bardzo chce i nie wiem
jeszcze czy zakupie go tu czy przywioze z Polski (choc chyba to nie
jest takie latwe)
jednak wiem duzo na temat Yorkow- bo sama zostawilam 2 w Polsce
(serce mi sie kraje, ale sa z moimi rodzicami wiec maja wspaniale) ,
a moi rodzice zajmuja sie domowa hodowla z przyjemnosci
z tego co wiem Yorki kosztuja w UK okolo 400-280 funtow- pewnie cena
zalezy od wygladu szczeniaka- czy jest mini, czy ma ladne wlosy, jak
przebarwia jak uszy stoja,jaki ma nos itp
zycze powodzenia i przytulania do takiego kochanego dywanika

  york czy pudel
każdy pies z którego robi się "wariata" wygląda głupio, dotyczy to zarówno
kokardek u yorka jak i robienie z pudla lwa. a wyczytałam, że pudle to prawie
najmądrzejsze psy. patrzyłam też na grzywacze chińskie, ale owłosione, są
śliczne. czy ktoś ma jakieś doświadczenie w ich hodowli?

  york czy pudel
Miałam suczkę pudelka-miniaturę, teraz mam yorka. OBIE TE RASY SĄ
NAPRAWDĘ ŚWIETNE! Nie gubią sierści (plus!), bo mają włos, ale
wymaga on pielęgnacji (minus). Jeśli jednak pielęgnacja jest
codzienna, to nie sprawia problemów. Pieski żywiołowe, żywe, bardzo
inteligentne (pudle bardziej). Świetny kompan w rodzinie, chętny do
zabawy i nauki.
Jednak chciałabym zwrócić uwagę na rzecz duuużo ważniejszą: źródło
zakupu. Najlepiej z hodowli sprawdzonej z wszelkimi "papierami".
Nigdy nie ma gwarancji, że trafimy na pieska wolnego od wszelkich
wad genetycznych i skłonności do chorób, ale...w przypadku tego "z
papierami" jest duzo większe prawdopodobieństwo.
Moja pudlica przeżyła 10,5 roku, od szczeniaka chorując (była z tzw.
pseudohodowli). Moja yorczyca ma już 2 lata i była u weta 2 razy...
na szczepieniach.....

  chce kupic yorka z rodowodem-kielce prosze o pomoc
To bardzo rozsadne, ze chcesz kupic pieska z rodowodem - York BEZ rodowodu to
NIE YORK. :)

Co do hodowli - zajrzyj na forum terierkowo - i w dziele Yorkow popytaj o
hodowle - www.terierkowo.fora.pl/rasy-terierow,16/yorkshire-terrier,279.html

mozesz tez zadzwonic do Zwiazku Kynologicznego i upewnic sie, jakie w poblizu
macie hodowle, czy dana hodowla i miot jest zarejestrowany :) Zwiazek
Kynolgiczny Kielce www.zkwpkielce.republika.pl/

  pielęgnacja Yorka
proponuje ponownie siegnąć po literature i nadrobić braki w wiedzy
(aktore sa nadal, co moge stwierdzic w temacie kapania lub
nieprawidlowego podnoszenia)

aktualnie dostępne sa takie pozycje jak:
"Yorkshire Terier" Rachel Keyes
"Yorkshire terrier. Opieka i hodowla". Alain Bobek
"Yorkshire Terier" Marzena Kaca-Bibrich
"Yorkshire Terier" Małgorzata Lula

więcej info tutaj:
york-york.blog.onet.pl/2,ID111673370,index.html
(swoja drogą moze to jest tez miejsce gdzie uda Ci sie znalezc
jakies kolezanki tez posiadajace yorki, ktore maja juz jakies
doswiadczenie, chocby minimalne)

do tego warto przeczytac choc jedna ksiaze o szczeniaku, opiece,
wychowaniu, zywieniu.
wybró jest spory, chocby:
Szczenię doskonałe. Gwen Bailey
Jak szkolić szczenięta? Charlotte Schwartz
Szczenię. Opieka i wychowanie. John Holmes, Mary Holmes
Szczenięta Heidi Rogner, Heidi Ronger
Szkoła szczeniąt. Renate Jones

to wszytsko sa ksiazki w granicach 20-25 pln wiec zakup 2, 3 ksiazek
nie powinien byc wielkim obicazeniem finasowym.

do tego warto zarejestrowac sie na forum yorków.
np. tutaj yorkforum.pl/

posiadanie pieska to duza odpowiedzialnosc. im wiecej wiemy tym nam
łatwiej sie nim opiekowac i go wychowywac. a poniewaz psiak jest w
naszym zyciu kilka lub kilkanascie lat, to naprawde warto taka
wiedze nabyc.

pozdrawiam

  Jaki piesek dla dzieci
Pies jest dla dorosłych a nie dzieci;)
Moim zdaniem te całkiem malutkie rasy(York,Shi-tzu np) nie nadają
się do domów z małymi dziećmi.Te maluchy są bardzo wrażliwe na
ściskanie,ciągnięcie za ogon...
Myślę,że powinniście zdecydować się na psa średniej rasy.Pudel
średni,Amstaff,Stafford,Cavalier King Charles Spaniel,Owczarek
Szetlandzki...
To tak na szybko co mi przychodzi do głowy.Wszystko zależy ile czasu
jesteście w stanie poświęcić na spacery,czy chcecie z psem
pracować,ćwiczyć.Czy macie czas na pielęgnację bardziej wymagających
psów...
Rada:Nie z targu/bazaru/giełdy!!!Jeśli rasowy to z hodowli lub
adopcji(na dogomanii masa rasowców za darmo:)).

  pies dla alergika jaki? i czy w ogóle?
zapomnialas/es dodac ze york ma wlos tylko wtedy gdy jest z hodowli te za 200zl
psiaki ktore na yorka wygladaja wcale nie musza miec wlosa i tu zaczyna sie
problem bo niby york a uczula...wiec jesli mimo wszystko skusisz sie na psa co
ja odradzam musi byc to pies z hodowli z udkomumentowanym pochodzeniem wtedy
masz pewnosc ze ten pies jest pzredstawicielem danej rasy

  Czy wziac pieska? - prośba o radę
Czy wziac pieska? - prośba o radę
Mam pytanie. Zastanawiam się nad wzięciem pieska. Mam możliwość wzięcia pieska
yorka, bez rodowodu. Myślę, że nie jest to rasowy york, tylko taki w podobie.
Nie z jakiejś nielegalnej hodowli, tylko od wujka kolegi. Urodziło się 5
piesków. Na razie nie znam jeszcze szczegółów. Pieski mają teraz 5 tyg. Nie
zależy mi na tym, żeby piesek był rasowy, tylko zdrowy. Czy takie "lekkie"
mieszanki yorków nie są jakoś szczególnie chorowite? Są jakieś opinie na ten
temat?

  Jak nauczyć pieska załatwiania się????
Kupiony 2 tyg. temu, a ma już 4 miesiące, więc pewnie dotąd nikt go
nie uczył załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych poza domem
(piszesz o ceracie...). Nic dziwnego, że psina nie wie o co chodzi z
wychodzeniem na spacerki. Mam 7-mies. suczkę yorka i mojej "jeszcze
się przytrafia", jednak generalnie wszystko robi na zewnątrz. Jest
wyprowadzana co 2 godz. i prawie zawsze mamy "sukces". Musisz
wyczuć, kiedy ma potrzebę, to nie takie trudne: na pewno po spaniu,
na pewno jak się kręci i szuka miejsca (nauczysz się poznawać takie
momenty). I to, co już poprzedniczka pisała: zawsze pochwała i
głosny zachwyt, gdy się uda. Nigdy lanie za nabrudzenie w domu,
nigdy wrzaski czy krzyki, wystarczy "fuj, niedobry pies". Ja swoją
odebrałam od hodowczyni, gdy miała 8 tygodni, a więc jest to efekt
pracy 5-miesięcznej. Nie jest też prawdą, że yorki są mało
inteligentne, to zalezy od paru czynników: uwarunkowania genetyczne
(hodowla!) oraz twój wkład. Jak będziesz gadać z psem, to będziesz
mogła się z nim porozumieć. Moja już teraz bardzo wiele słów rozumie
i kojarzy. Życzę powodzenia!

  Kochani właściciele łagodnych śliczności...
"Inguszetia_2006" - i jej radosne teorie.
Gdybyś przez chwilę zastanowiła się nad tym co piszesz - nie będzie to zbyt trudne?

> Moim zdaniem,nie ma tematu. Pies nie biega pomiędzy małymi dziećmi,
> zwłaszcza duży, bo papillonek może sobie biegać

Otóż widzisz tak się składa, że dla małego dziecka ugryzienie małego psa też
jest groźne. Jeśli dodamy do tego naturę wiecznie wystraszonego małego pieska,
dla którego nawet dziecko jest olbrzymem - to nieszczęście gotowe.

W życiu nie słyszałem, żeby dziecko zostało pogryzione przez: bernardyna,
nowofunlanda czy doga. Duże psy nie tak łatwo przestraszyc ani wyprowadzic z
równowagi.

Oczywiście - są rasy agresywne, których hodowli najchętniej bym zakazał, a które
bywają spore - no ale te krzyżówki to jest w ogóle osobna sprawa.

> akurat kanapkę z szynką wyciąga;-D Nie i już. Zresztą ja tak mam, że
> kocham swoje psy, tylko i wyłącznie swoje, a obcych nie. Tak samo
> mam z dziećmi. Kocham swoje, ale innych nie kocham;

Po prostu napisz - "kocham tylko siebie" - będzie prościej. Bo normalny
człowiek, który kocha dzieci/psy - jeśli rozumie wybryki swoich to i wybaczy
wybryki innych.

> Nie znoszę cudzych, źle wychowanych psów. Fatalne wychowanie
> toleruję tylko u małych ras.

Duży pies, jak szczeknie raz dziennie, to święto. Zeschizowane yorki poitrafia
ujadac godzinami - nie wiem co w tym pięknego.

  Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
Może sama jestem sobie winna ale dałam się namówić dziecku na
yorka.Siostrzeniec znalazł jakąś pobliską hodowlę w necie.No i tu
odzywa się moja głupota...hodowli nie sprawdziłam i pod wpływem
impulsu dałam 1200 zł no i pojechali po pieska(był bez
rodowodu).Niestety po dwóch dniach piesek dostał okropnej biegunki i
wymiotów.Udaliśmy się do weterynarza.Ten stwierdził,że piesek
powinien zostać w szpitalu.Po czterech dniach lekarz zdiagnozował u
psa wodogłowie i inne zmiany spowodowane być może tym,że pies mógł
pochodzić ze związku kazirodczego(opinia lekarza).Piesek został
uśpiony(zalecenie lekarza)No i co teraz?Pani,która sprzedała
szczeniaka stwierdziła,że piesek był zdrowy jak go kupowaliśmy i nie
poczuwa się do oddania pieniążków.Tyle tylko-jak mógł być zdrowy
jeżeli po trzech dniach stwierdzono j.w. a po tygodniu musiał umrzeć:
(((Czy mam szansę na odzyskanie pieniędzy(bo będę musiała przecież
kupić małej nowego pieska...tyle tylko,że będę już ostrożniejsza w
wyborze hodowli)?Może ktoś miał podobny problem?

  Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
jak ma zarejestrowaną działność sochodową z zyskiem rocznym ponad
2tys - to owszem dla US jakiś "kąsek".
Natomiast poważnie - sądzę, że sa fora / portale tematyczne - opiz
to miłośnikom yorków, na pewno ktoś Ci pomoże rozwiązac problem
(chociazby jaki wterynarz / opiniodawca z ZK by mógł pomóc).
Wiesz rzucaniem psa o ściany - musi stwierdzić wterynarz, który na
trzeci dzień od zakupu oświadczył Ci wodogłowie bez wyraznych innych
oznak stosowania przemocy na psie.
Pani może sobie co najwyżej pogadać - i tyle jej. Natomiast jeżeli
przekazała Ci psa z jakąkolwiek dokumentacją medyczną /
weterynaryjną (gdzie pies przeszedł badania - nie mówię o
szczepieniach - jako, że te samo zaszczepienie nie jest formą
badań), w której nie ma żadnych informacji nt. ewentualnych odchyleń
od stanu ogólnego - to wetdy może być problematyczne (oczywiście
tutaj jeszcze jest wątek uczciwości czy dbałości weterynarza, który
miał kontakt ze szczeniakiem przed sprzedażą).

A swoją droga - zapytaj TOZ - poważnie, mogą mieć jakiś konkretny
argument. A poza tym zaczną się przyglądać babie. Oczywiście
udowdonienie, że to inbred siostrzany - tez jest pozbawione dowodów -
bo nie masz papierów kryzia i linii - jako, że tych się nie
stsosuje w pseudohodowlach.

Zdaje się, że osoby stąd mające własne hodowle - mogą o wiele
mocniejsze argumenty niż ja - nie będąc w ogóle doświadczona w
dziłaniach hodowlanych.

  Szczeniaczek york po tygodniu zachorował!Co robić?
jesli nie masz umowy kupna-sprzedazy, pies nie jest z hodowli
zarejestrowanej w ZK to ogolnie rzecz biorac mozesz co najwyzej
wybic pani kamieniem okno.

czego oczekujesz od osoby handlujacej nierasowymi psami (skadinad za
olbrzymie pieniadze)? uczciwosci? postawy moralnej? potrzeby
posiadania dobrego imienia dla hodowli? przeciez ona ma to wszystko
w d..ie. jestes dla niej nastepnym frajerem ktoremu za gigantyczna
kwote udalo sie upchnac szczeniaka.

tutaj jest taki temat z rozwazaniami czy mozna zajsc jakos za skore
pseudohodowlom - nie wiem czy znajdziesz tam przydatne dla siebie
info, ale warto zajrzec.
www.dogomania.pl/forum/f936/sposob-na-walke-z-pseudohodowlami-urzad-skarbowy-108355/

to co napewno powinnas miec jesli bedziesz chciala/probowala
dochodzic swoich praw to cala dokumentacja medyczna od weterynarza.
zapewne przydatna tez by byla sekcja choc pewnie na to juz jest za
pozno.
no i porada u prawnika. nasze "madrosci" na nic sie nie zdadzą -
tutaj trzeba ocenic sytuacje pod kontem prawa (jak mniemam glownie
handlowego).

poszukaj jeszcze na dogomanii czy nie ma podobnych watkow - swojego
czasu dosc glosny byl temat chorych yorkow z pseudo - z tego co sie
orientuje w koncu udalo sie to pseudo zamknac - ale
glownie "chwycili" kolesia na falszowaniu ksiazeczek zdrowia a nie
na warunkach w jakich zyły psy.

aha i mam prosbe - opowiadaj o tym gdzie tylko mozesz - niech Twoje
złe doswiadczenie bedzie przestroga dla innych.

pozdrawiam

  pomóżcie, nawet te, które mnie nie lubią please :)
Asiek, Kropkę to już mamy jedną, sznaucerek, też malutki, śmiałysmy
sie ostatnio z córką, że jak będzie następny piesek, to go nazwiemy
Przecinek, no ale będzie suczka - od sąsiadów, z pewnej i znanej
hodowli, no i nasz sznaucerek nie "sparuje się" z yorkiem, bo obie
będą "dziewczynkami"

mam nadzieję, że się polubią, bo różne opinie nt dwóch suczek w domu
słyszałam

  zwierzak podróżnika
lola211 napisała:

> Mialas kiedys yorka?
>
Nie, nie miałam osobiście, znałam bardzo dobrze posiadanego przez
przyjaciółkę. Ciągle coś mu było, a umarł w wieku 8 lat co jak na
psa jest jednak dość wczesnym wiekiem. Może stąd mam złe wyobrażenie
o yorkach. Tzn. o ich kondycji fizycznej, bo piesio mojej
przyjaciółki był bardzo inteligentnym stworzeniem i podziwiałam tę
wielką duszę w małym ciałku. Tylko niestety schorowanym Myślę, że
yorki są ofiarami mody na rasę i hodowane byle gdzie i byle jak mają
takie właśnie różne dolegliwości. Masz szczęście ( i rozum) że
kupiłaś psa ze sprawdzonej, rzetelnej hodowli. Ale i tak z małych
piesków wolałabym ratlerka

  Weterynarze: uważajcie na psy zza granicy
Bzdury opowiadacie, kochani.
Zroznicowanie cen jest uwarunkowane popytem. Jest istotna roznica w
cenach w wojewodztwie mazowieckim a lodzkim. Ceny rodowodowych
yorkow i spanieli tez bardzo sie roznia. Interchampionow wsrod
przodkow psow "chodliwych" za 2,5tys. zl jest jak na lekarstwo.
Prawda jest taka, ze psy bez papierow sa takim problemem, bo wbrew
pozorom gwarantuja calkiem dobra jakosc za kilkakrotnie mniejsze
pieniadze. Gdyby byly tak strasznie chorowite i skrzywione jak tu
opisujecie, popytu by nie bylo, hodowcy ze zwiazku sami by sie
obronili. Druga strona medalu to ta, ze i w zwiazkowych hodowlach
pieski potrafia mieszkac w klatkach, przekazywac choroby genetyczne
itp.
Przestancie siac propagande i spojrzcie na swiat nieco szerzej, bo
nie jest on wcale taki bialo-czarny. I wlasnie dlatego mamy taki
problem z pseudohodowlami.

  Szczeniaki rasy York
Bo jak chce się mieć pewność co ze szczeniaka wyrośnie odzice, geny, choroby, socjalizacja to trzeba trochę zapłacic. Czasami jak się dobrze poszuka, można znaleźć tzw. pety - są to szczenięta z rodowodem, ale takie które nie nadają się do hodowli, są tylko do kochania i wtedy można taniej je kupić :) mają one np. dłuższą sierść niż we wzorcu, coś ze zgryzem, ale są to takie wady, które nie zagrażają ich życiu czy zdrowiu, jedynie nie można ich wystawiać. Poszukaj w internecie, dowiedz się w związku kynologicznym, poszukaj klubu yorka - tam będa informację.
ja tak kupiłam swoją suczkę innej rasy i nie żałuję. Za niewielkie pieniądze mam psa rasowego, takiego jak chciałam, tylko nie jeżdzę na wystawy, bo nie chcę. :)
Pzdr i powodzenia w znalezieniu tego jedynego pieska :D

  Gdzie w okolicy można kupić szczeniaka?
pies z allegro
doradzam sie popukac w glowe a nie kupowac psa z allegro.
W dobrej hodowli na psa sie czeka a zapisy sa jeszcze przed spodziewanym
kryciem. matko ludzie po co wam psy skoro piszecie takie glupoty. potem przez
debili te psy cierpia i sa oddawane do pawlowa.
kupcie sobie pluszaka. wiekszosc z was nie ma pojecia co to jest PIES wiec po
cholere wam klopot i sprawianie cierpienia pieskom.
Jak was czytam to mi sie siekiera do reki chowa. poczytajcie jaka rase chcecie,
jak sie psa kupuje, co to jest rodowod, zwiazek kynologiczny, historie rasy,
czym sie pies rozni psychicznie od drugiego.
czemu dla dziecka nie westi czy yorka ale np. shtsu, labek to wcale nie jest
pies rodzinny ani do dzieci, owczarek niemiecki nie nadaje sie do pilnowania
domu, dlamatynczyk to bardzo ostry pies, "bigelek" to nie maskotka ale piesek
uzytkowy itp.
no ale po co ? na gieldzie za 250 zl a potem do pawlowa jak sie nie spodoba.
jak by jeden z drugim poczytal zaplacil za psa a nie za kundla dobre pieniadze
nie traktowal by tematu lekko ale sie zastanowil.

  Zróbmy coś z aukcjami zwierząt na Allegro
Dobre:)
Ale takich polmozgow jest tak wielu, ze az rece poadaja ...
Bylam wlasnie na stronie allegro. z 300 wystawionych pieskow to moze
20 % ma rodowod/metryczke. Reszta to po prostu kundle podobne do
jakiejs rasy. Ludzie nie zdaja sobie sprawy, ze krzyzujac pieski na
wlasna reke, robia im po prostu krzywde. Powstaja potworki o
dziwnych sklonnosciach, nieobliczalne, chorowite.
A cxeny jakie sobie zycza za pieski... Prawdziwy hodowca ma koszty:
dokumenty, dojazdy na wystawy, oplaty za wystawy, utrzymanie,
doskonala opieka weta, + koszty dokumentow i formalnosci w zwiazku
dla szczeniaczkow. ale to wszystko robimy dlatego , ze kochamy nasze
rasy (i nie idziemy za moda kurduplastych yorkow)i chcemy, zeby
zachwaly swoje standarty i zdrowie. Interesuje nas tez kto kupuje i
co sie dzieje z pieskami w przyszlosci. Czesto spotykamy sie pozniej
na wystawach, nie jest to takie anonimowe, bo zwiazek tez ma
kontrole.
Zapytalam jedna pania z allegro nr aukcji 536089917), czy to jej nie
przeszkadza, ze produkujac kilogramowe kundelki- ,,yorki", robi im
po prostu krzywde.
Zareagowala tak jak myslalam, ale to typowedla tego srodowiska i nie
bede sie obrazac.
Jak nie mam pieniedzy, to biore psa ze schroniska, albo z malej
hodowli, nie nastawionej typowo na zysk, wtedy ceny sa nizsze.
Zastanawialam sie, jak to sie stalo, ze nagle wkolo w blokach same
rasowe psy biegaja. A to jednak podroby bigaja :)
MODA i trzeba sie pokazac. A jak mnie nie stac to ,,se"
kupie ,,adidasy" na bazarze a Beagla ze stodoly ... :)
Masakra. I tak funkcjonujemy.

  Ma ktoś mini yorka?
Dorotka nie ma takiej rasy jak mini york:P rasa tych pieskow nazywa sie: yorkshire terrier, a fakt ze sa wieksze i mniejsze to tylko swiadczy o tym ze w wiekszosci w walbrzychu to kundelki podobne do yorkow... york powinien wazyc do 1 kg czy cos w tym stylu...wpisz sobie w google hodowla yorkow i zobaczysz ile masz ofert...chyba ze nie chcesz przeplacac to szukaj mini lub maxi "yorka" do oddania:P
pozdrawiam

  Hodowla znanej działaczki Związku Kynologiczneg...
bo lepiej. płaci się za jakoś rasową psiaka, płacąc SPRAWDZA SIĘ Z
JAKIEJ HODOWLI bierze się psiaka, zeby wziąc z dobrej, po rodzicach z
pięknym włosem, zrównoważonym charakterem... za darmo się bierze
psiaka ze schroniska!!!! a nie nabija się kasę pseudohodowcom, którzy
tak właśnie produkują psy dla zysku... masz zdrowego psa - to super,
uwierz mi tych, którzy zapłacili za psa w typie yorka 1000zł i im
zdechł po tygodniu jest sporo, albo wyrósł im z tego mieszaniec. to
głupota, żeby płacic za mieszańca 1000zł, skoro tyle ich w
schroniskach... albo psy w typie rasy za 300-500zł... ciekawe na czym
oszczędzają, bo szczepienia, wizyty u weta, karma itd. dla
szczeniaków to znacznie więcej niż 300zł za sztukę... bo to tak,
jakby kupowac fiata i udawac, że się ma mercedesa. pies z dobrej
hodowli, z planowanego połączenia, z odpowiednimi cechami (aby ani
złe cechy charakteru, ani wyglądu, choroby itd...) nie były
przekazywane musi kosztowac, bo to jest ciężka praca hodowców i
wkurza mnie, jeśli ktoś mówi, ze to jest dokładnie tyle samo warte
ile pieski pani Krysi spod 6. która spotkała pana Gienka na spacerze
i sobie wymyślili szczeniaki albo która co cieczkę rozmnaża swoją
zaniedbana sunię żeby miec kasę ze szczeniaków...
mam dwa psy tej samej rasy - jeden z rodowodem, drugi bez: mam
porównanie, oba są najukochańsze, ale różnica jest ogromna, zwł. pod
względem charakteru...

  Kto ma yorka?
Yorki to psy myśliwskie

A tak naprawdę to zależy, na jaką hodowlę trafisz. Są hodowcy,
którzy trzymają pieski w klatkach, sama znałam taką znerwicowaną
sunię - wszystkie jej dzieci były trudne z charakteru, mimo tego, że
nowa właścicielka traktowała ją już dobrze. Ale znam też yorka o
złotym charakterze, przymilnego, mało szczekającego i bardzo
przyjaznego.

  Kto ma yorka?
małe ,mile ,spokojne, łagodne sa Shitsu.mam takiego i wypytujac
innych włascisieli to wyglada na to że sa to dosyc typowe cechy tej
rasy,Yorki sa szczekliwe, waleczne i pełne temperamentu
wiercipiety.Były w XIX wieku chodowane do polowania na szczury.Ale
wazne z jakiej hodowli jest kupowany pies, fakt.Niektóre hodowle
produkuja psy jak w fabryce..nie znaja zupełnie człowieka, nie sa
przyzwyczajone do kontaktu z nim.Okropnośc , potem trzeba te błedy
charakteru miesiacami korygować.

  Kto ma yorka?
miałaś kiedykolwiek psa w domu (Ty lub Twój mąż?)
przy czym przez psa w domu rozumiem psa domowego a nie burka na łańcuchu.
pies to jest OBOWIĄZEK na ok 10 lat, musisz się liczyc z tym, że i tak połowa obowiązków związanych z psem spadnie na Ciebie (średnio widzę dziecko biegające z psem na ostatni, późnowieczorny spacer lub w deszczowy poranek w weekend)
nie ma szczeniaków, które czegoś w swojej karierze nie zniszczą - jak chcesz takiego psa, to kup pluszaka. każdy szczeniak ma na sumieniu coś pogryzionego, szczególnie jak zostaje sam w domu, obsikane dywany też nie są niczym dziwnym.

do tego im mniejsza rasa, tym większe prawdopodobieństwo, ze bedzie szczekliwy i gryzący. wszystko zalezy od wychowania, ale mały piesek "jednego właściciela" potrafi nawet innych domowników gryźć jak siedzi na rękach u swojego pana.

najlepiej by było, gdybyś wybrała się do hodowli, która zajmuje się yorkami (piszę o prawdziwej hodowli, nie rozmnażalni) i porozmawiała z hodowcą, na pewno powie Ci wszystko, co chcesz wiedzieć na temat wychowania i pielęgnacji danej rasy.
ale musi to być prawdziwy hodowca a nie rozmnażacz, jakich pełno na allegro czy na giełdach zwierzęcych.

ps. pies rasowy=rodowodowy, inne psy są w typie rasy.

  Mały piesek -york?
Moi rodzice, tak się jakoś złożyło, że w pewnym momencie mieli w
domu 4 yorki i wogole zajmowali się ich hodowlą. I powiem Ci tylko,
że z tych 4 tylko jedna suczka akceptuje (ale nie można powiedzieć,
że lubi) dzieci, inne uciekają gdzie pieprz rośnie, albo warczą na
każde zbliżające się do nich dziecko. Nie wiem, czy to taki
przypadek, czy rzeczywiście coś jest na rzeczy. Oprócz tego to
mądre, oddane pieski, które kochają dom i swoich właśicieli. A co do
siersci to mój tato, od kiedy pamiętam, golił je całe oprócz główki,
zwykłą maszynką do włosów

  Szpanujemy swoim zwierzakiem ?
Szpanujemy swoim zwierzakiem ?
Niektórzy wierzą, że ich indywidualność podkreśli jedynie jadowity pająk.

On dobrze się czuje wzbudzając strach. Natomiast jego kobiecie wydaje się, że
jest nobilitowana, gdy ma yorka

Rybek plusk, ptaków śpiew

Najpopularniejszą formą hodowli są akwaria i klatki. Rybki oraz ptaszki.
Uspokajają.

- Dorośli zajmują się akwariami z dwóch powodów - mówi Halina Włodarczyk z
Egzotyki. - Przy rybkach jest najmniej chodzenia

pies.onet.pl/1053,26,0,facet_w_dresie_z_umiesnionym_psem,artykul.html

  labrador a dziecko
Witam przyszłą Psiarę serdecznie!
Labrador do dzieci bardzo polecany! Ale każdego psa i dziecko trzeba
obserwować i interweniować jeśli zajdzie taka potrzeba. Jeśli pies
jest w domu a nie kojcu czy budzie jest to tak naturalny proces że
niekłopotliwy.

Ja miałam przez całe życie psy. Jako dziecko wychowywałam się z
owczarkiem niemieckim. Teraz mam czarnego teriera rosyjskiego a w
domu rodzinnym owczarka i dwa yorki. I 3 letnie dziecko, a drugie w
listopadzie.

Jeśli chodzi o czernysza jest do dzieci super, ale pochodzi z
hodowli gdzie był od początku socjalizowany z dziećmi, ja też nad
nim pracuję tak jak pracuje się nad psami do dogoterapi. Tępię jej
charakter przez stały kontakt z obcymi osobami w tym dziećmi, do tej
pory bez odruchów agresywnych.

Jeśli chodzi o labradory to jak sobie poczytasz na forach o tych
psiakach to zobaczysz, że to są psy stworzone do towarzyszenia, nie
do obrony i chyba najbezpieczniejsze dla dzieciaków.

A dla dziecka rozwój z psem jest po prostu świetny - wiem to po
sobie i widzę jak mój Kuba kocha swojego pieska ( czasami bardzo
mocno i bardzo boleśnie - ale sunia jest wyrozumiała

Fajnie jest mieć psa, bo czasami jest to jedyna osoba w domu, która
mnie rozumie

A co do obowiązków - do znakomicie mniej niż z dzieckim - nakarmić
suchą karmą i odsikać, no i nie trzeba kąpać codziennie . A ile w
zamian miłości.

Daj znać czy kupiliście i jakie wasze wrażenia.Pozdrawiam.

  york miniaturka
Chciałabym Ci coś powiedzieć ago:
Przeciętnie Yorkshire Terrier kosztuje gdzieś ok. 900zł(on sam bez rodowodu,
ale np. po rodowodowych rodzicach),pani mówi że nie stać ja na taki wydatek,
można to zrozumieć bo trzeba jeszcze zainwestować w legowisko, szampony,
obrożę, smycz itd. A teraz zaobrazuję ci pewną sytułację:
"Pewna samotna kobieta ma prawie rocznego Yorka, nagle musi wyjechać za
granicę, albo nastąpił jej zgon, nie ma rodziny więc nikt nie może zaopiekować
się Yorkirm, na przechowanie bierze go sąsiadka, niestety ona nie ma warunków
do trzymania pieska."
Gdyby jakiś człowiek znalazł by się w takiej sytuacji, dał by ogłoszenie do
internetu że odda Yorka (ewentualnie sprzeda za niewielką cenę)i chyba pani
chodziło o taka ofertę, bo nie sądzę zeby ktoś oddał Yorka z hodowli.
A jeszcze chcialam poruszyć temat utrzymania Yorka:
Masz rację że Yorki maja dość kruche kości i łatwo o złamania lub skrecenia,
ale rówinie dobrze mozna zjechać z Yorkirm windą, lub znieść go np. po
schodach. Po drugie nie każdy York jest tak chorowit jak twój ago, ale jak by
się już coś stalo, pani mogła by go zawieść do jakiegos zaprzyjaźnionego
weterynarza, no jak nie ma takiego to jest trochę gorzej. A co do pielęgnacji
to masz rację, że to jest wymagająca rasa. Po czwarte to córka tej pani może
być już poważna, bo nie wiemy w jakim jest wieku, i jak sąsiadka pani pozwala
się jej córce bawic z jej psiakiem to nie sądzę żeby go jakoś
męczyła........dziękuję.

  sztywnienie u szczeniaka 1,5 mieś
sylwia23k napisała:
> Znajomi jeżdżą dalej do weterynarza i sunia york im się ostatnio
szczeniła i nikt ze szczeniakami na kontrole nie jeździł nikt nawet
o tym nie wie,że należy.

zapewne dlatego ze kontrole weterynaryjne szczeniat obowiazuja
jedynie psy hodowlane. "przegląd miotu" jest wymogiem do wyrobienia
szczeniaczkom metryk ( a w tym decyzji ktore z pieskow moga byc
psami wystawowymi/hodowlanymi a ktore nie).

swoja droga, niezaleznie od wymogow, jakos tak zdrowy rozsadek by
podpowiadal aby szczenieta pokazac weterynarzowi. ale co ja tam
wiem. niech zyje radosnie glupie niekontrolowane rozmnazanie psow.

  swędzenie skóry yorka
Kup lub uszyj pieskowi skarpetki i zakładaj mu dzięki temu unikniesz
wydrapywania włosów..!:))
Mój piesek jest z rodowodem z francuskiej hodowli..moja koleżanka tak pracowała
i mi przywiozła takiego yorczka:) Przy wyposazeniu były skarpetki...Aby się
trzymały nalezy je skleić plastrem powodzenia!

P.S prosze mi ez cos napisac na temat swedu u yorka bo tez mam ten problem! :)
jutro wybieram sie do weterynarza:)!

:)

  Proszę o pomoc Piesek York 9 tygodni
bo to niestety nie są hodowcy, tylko pseudohodowcy, którzy wmawiają ludziom, że
pies/kot bez rodowodu to też pies/kot rasowy a rodowód to fanaberia 'paniuś'.
kupowanie psa to wielka decyzja i NAJPIERW należy zasięgnąć języka (np. na
wystawach, gdzie szeptana propaganda to najlepsze źródło informacji) o renomie
hodowli a potem dopiero kupować zwierzę.
Jeszcze raz podaję linki:
www.urban.poznan.pl/zanim_kupisz/5.html
arka.strefa.pl/rasa.html
Może jeśli kiedyś wy lub ktoś z waszych znajomych będziecie chcieć kupić
psa/kota - rozważniej podejdziecie do sprawy.
Za yorka - bohatera wątku trzymam kciuki cały czas.

  Proszę o pomoc Piesek York 9 tygodni
...
Panix, trzymaj się dzielnie - dla dziecka, dla pieska...
To nie do końca jest tak, że superhodowla z tytułami i nie wiadomo
czym jest gwarancją kupna zdrowego, zsocjalizowanego psa. Niestety
nie jest tak prosto. Zbyt dużo widziałam porzuconych rasowców
z "dobrych" hodowli, słyszałam obojętność w głosach hodowców, gdy
zawiadamiałam ich, że ich "wychowanek" leży ciężko ranny czy chory w
schronisku... A już tak "intratny" interes jak hodowla yorków...
Niestety, hodowczyni wiedziała, co robi, przywożąc Wam Mikiego do
domu - bo może włosy stanęłyby Wam dęba na głowach, gdybyście
widzieli, jak wygląda jej hodowla i w jakich warunkach żyją psy...

Jedyne, co mogę zrobić, to słać dobre myśli w Waszą stronę... Oby
piesek znalazł w sobie siły, by przeżyć...

  Proszę o pomoc Piesek York 9 tygodni
takie wątki o dobrych lecznicach czy hodowlach są - z psami choćby na
dogomania.pl, z kotami - na miau.pl
z tym że niestety większość ludzi w Polsce kupuje psa./kota na zasadzie impulsu,
nie starając się znaleźć takich stron wcześniej i poczytać o zwierzętach.
przepraszam, że zapytam - jak ty zabierałaś się do kupowania swojego psa?
zazwyczaj wystarczy wpisać w wyszukiwarkę (choćby na forum gazetowym) - chcę
kupić psa/kota i wyskoczy mnóstwo wątków, w których ludzie udzielają właśnie
takich rad i polecają strony, na których można poczytać o mądrym zakupie
zwierzęcia. niestety zazwyczaj Polak mądry po szkodzie...
cały czas trzymam kciuki za twojego pieska, bo lubię yorki i wiem jak
pokrzywdzone są one przez pseudohodowców w Polsce. Życzę wam i jemu, żeby
przeżył. Jednak szkoda, że piszesz - jak nie ten to żaden inny. Utrata
zwierzęcia jest bardzo bolesna, ale świadomość tego, że w każdym schronisku
czeka pies/kot, który w zamian za odrobinę miłości pokocha całym sobą dodaje sił
tym ludziom, którzy mimo utraty zwierzęcia decydują się na adopcję kolejnego. w
końcu gdyby każdy z nas, któremu zmarło zwierzę, nigdy więcej nie zdecydował się
na kolejne to schroniska byłyby o wiele gorszymi miejscami niż są teraz (a teraz
i tak nie przypominają niestety raju na ziemi)

  Ile bedzie kosztowal???
gocha221 - sorry ale autorka watku pyta o rasowego pieska!
wiec nie wciskaj jej na sile schroniskowego
ładne to i szlachetne ale... naporawde nie ma OBOWIAZKU brania psa ze
schroniska
Ja podziwiam ludzi bioracych nierasowce (lub rasowce) ze schroniska ale
rozumiem tez tych co kupuja psy rasowe(w poadnych hodowlach )
I lekko mnie juz normalnie wkurza "swieta misja" brania psa tylko ze
schroniska - bez wzgledu na wszystko - a najlepiej jeszcze starego, brzydkiego
i megaagresywnego - bo taki to ma najmniejsze szanse.
Dajcie zyc i tym co chca miec yorki :)
Branie na sile psa ze schroniska tylko w imie wyzszych celow bez przekonania -
naprawde w niczym im nie pomoze!
A dwa - bardzo doceniem madre pytanie autorki watku - czy mnie na takiego psa
jak york stać. Bo pies (nie tylko rasowy) to nie tylko jego zakup ale i
utrzymanie.
Ja bym sie spytala hodowcy - jak szacuje koszt miesiecznego utrzymania
Dwa - zawsze nalezy przwidzisc - nieprzewidziane wydatki - np wterynarz
Moj kot (dla milosnikow zwierzat nierasowych info : moj kot to znajda i
piwniczny buras :):):))- jak ostatnio zachorowal (wcale nie tak ciezko i nie
jakos powaznie) to w ciagu tygodnia wydalam lekka reka 500 zł polskich.

  jakie sa pieski Chihuahua?
Ale odpowiedzi, a przysiadłam z wrażenia w związku z bogatą wiedzą
kynologiczną :P Dupkowi się nie dziwię, ale kakui potrafi pisać z sensem i
więcej, niż tylko monosylabami.

Cziłały są modne, owszem, fakt, ale jeśli się komuś podobają to jego sprawa.
Jak większość małych piesków są potwornie żywe, wszędobylskie, nie do
zmęczenia, odważne aż do przesady (a co za tym idzie potrafią np. na spacerach
atakować większe od siebie psy), no i bywają hałaśliwe. Szczek ma toto taki, że
po plecach rozchodzą się ciarki. Plusy to niewątpliwie mały wymiar
i "kieszonkowość" takiego pieska, łatwo go wszędzie ze sobą zabierać. Z drugiej
strony jeśli to ma być główny powód posiadania takiego pieska to lepsza do
zabierania będzie pluszowa maskotka Nici, przyczepiana do plecaka :P Cziłała
może chorować, sprawiać rozmaite kłopoty, brzydko pachnąć, cokolwiek - małe
zwierzątka bywają słodziutkie, ale bywają też wręcz przeciwnie paskudne aż do
bólu. Taka przestroga. Z piesków miniaturek bardziej stonowaną psychikę będzie
miał już chyba Toy Poodle i od biedy Yorkshire Terrier (z tym, że tu trzeba
pamiętać, że to terier - wymaga ogromnej dawki ruchu i zabawy).

Aha, koniecznie zdecyduj się na cziłałę z hodowli, jeśli będziesz kupować
zwierzaka bez papierów, na 99% wyrośnie Ci z niego z najlepszym przypadku
ratlerek :) W najlepszym, bo w najgorszym może być coś 5 razy większego w typie
np. szpica. Cziłał :) jest w Polsce bardzo mało, stąd pseudohodowca nie będzie
miał dostępu do rasowych zwierząt i zaoferuje jako cziłałę potomstwo po
pieskach ratlerkowatych.

  BULLTERIER - do właścicieli i znawców.
Wiesz, jeśli piszesz tu,to znaczy ,że jednak masz jakieś pytania i wątpliwosci.
Nie zgodzę się, że każdy źle prowadzony pies może być mordercą, beż przesady
weźmy chociażby jamnika czy yorka. To nie są psy mordercy, poza tym nawet gdyby
się bardzo starały to raczej nie zagryzą nawet królika.
Poza tym weźmy naturę tej rasy. Są psy mysliwskie, obronne, gończe, kanapowe,
itd. Bullterier to zdecydowanie pies obrończy, ale z naciskiem "do
walki".Agresywny, trudno go prowadzić jak każdego teriera.
Rozumiem, że bardzo Ci się podoba ta rasa. Masz do tego prawo. JA naTwoim
miejscu nie wzięłabym tego psa mając dwuletnie dziecko, ale Twoj wybór.
Nawet mając psa zrównoważonego psychicznie, że świetnej hodowli i dobrze
prowadzonego nie ma stuprocentowej pewnośći,ż enie rzuci sięna dziecko. Tym
bardziej, że psy nie traktują dzieci jako osobniki godne szcunku.
Pozdrawiam i życzę powodzenia:)

  BULLTERIER - do właścicieli i znawców.
To w końcu bullterrier wg Ciebie to pies obrończy czy "do walki" czyli bojowy ?
Bo to dwie różne rzeczy. Najpierw naucz się to rozróżniać a dopiero później sie
wypowiadaj.

"Nie zgodzę się, że każdy źle prowadzony pies może być mordercą, beż przesady
weźmy chociażby jamnika czy yorka. To nie są psy mordercy, poza tym nawet gdyby
się bardzo starały to raczej nie zagryzą nawet królika"

Ale palec odgryźć potrafią.

"Nawet mając psa zrównoważonego psychicznie, że świetnej hodowli i dobrze
prowadzonego nie ma stuprocentowej pewnośći,że nie rzuci się na dziecko"

to wtedy wszystko co piszesz przed 'nie ma stuprocentowej..." jest nieprawdą.

  zostanę "babcią":):):)
Widzisz, bo prawda jest taka ze swiadomosc wlascicieli psow jest bardzo niska.A
przeciez jest net, ktory naprawde umozliwia poznanie takich zagadnien jak
kwestia rozmnazania sie naszych pupili.
Otoz jesli pies nie ma uprawnien hodowlanych nie powinien byc rozmnazany.I
najlepiej jest suczke wysterylizowac.O tym sie tyle trabi, a ludzie swoje.i
produkuja kundelki, ktore produkuja kolejne kundelki.I mamy zatrzesienie psów i
przepelnione schrony.
Sama mam suczke z domowej hodowli, bez rodowodu.W dodatku yorka.i wszyscy sa
wrecz przekonani, ze bede ja rozmnazac.I sie bardzo dziwia, ze absolutnie nie.A
to wynika po prostu z uswiadomienia sobie wlasnie tych spraw, o ktorych tu
pisze.

  czy yorki też uczulają?
pokarm rybek uczula
i to podobno bardzo...

a na temat yorkow tez slyszalam, ze maja ponoc budowe wlosa podobna do
czlowieczego. i dlatego sa mniej uczulajace. nie wiem jakie sa fakty, ale moja
kolezanka wlasnie wziela takiego psa do siebie. dzieci sa "czyste" jesli chodzi
o alergie, ale ona sama szkoda gadac - jak weszla do mojego meiszkania (2 koty)
to zaczela sie po chwili dusic ...
pies jest u nich juz 2-3 miesiace i poki co jest spokoj, wiec moze cos w tym
jest...

aha, zaznaczam jedno - pies rasowy, to pies z prawdziwej hodowli - z rodowodem
itp. uswiadomic sobie trzeba, ze taki psiak kosztuje, bagatela, ok 1,5tys
zl!! "prawdziwym" yorkiem nie bedzie podobny do niego psiaczek z
pseudohodowli!! i nie chodzi tu bynajmniej o wyglad, tlyko sprawy genetyczne
itp - mniedzy innymi o to "nie uczulanie".

ja bym sobie chyba dala spokoj niestety za duze ryzyko, ze potem bedzie
trzeba zwierze oddac
pozdrawiam
aga

  Dziwne kradzieże
Hej

> Heh, kolejne skojarzenie - znajomym rodziców ukradli psa, chow-chow (tak to
się
> pisze?). A może to nie dziwne...

Niestety to jest plaga, "modne" psy są kradzione notorycznie. Jedna znajoma
która ma hodowle yorków opowiadała że ukradziono jej z samochodu pudło ze
szczeniętami. A inna sąsiadka opowiadała jak wyszła na spacer z yorkiem na
takiej "automatycznej smyczy", wiecie, co to się sama rozwija i zwija. Spotkała
koleżankę i zaczęły sobie rozmawiać, a pies myszkował sobie po okolicy,
rozwijając się z tą smyczą coraz dalej a w końcu skręcił za pobliski róg
budynku. Sąsiadka w końcu skończyła dosyć długą rozmowę, poszła za róg za psem
bo się nie dawał zholować :) no i okazało się że pies zniknął, ktoś go ukradł a
smycz do czegoś tam przyczepił żeby się sama nie zwinęła luźno...

  Jakiej rasy psiak???
WEST
Też myśleliśmy o Yorku, stanęło na Westie po roku rozmyślań.Jest mniej kruchy,
żywszy i kudłaty.Rozmawiając z hodowcą (ma zarówno westie jak i yorki-nie
zależało mu na sprzedaży konkretnej rasy-poza tym hodowlę w roku odwiedziliśmy
kilka razy)okazało się,że jest mniej skomplikowany w hodowli czyli mniej
choruje,mniej mu szkodzi.Mam dwuletniego syna i już widzę postępy w podejsciu
obu do siebie .Dla mnie mały pies jest bardziej bezpieczny.Taki trzymiesięczny
labrador mało nie wyrwał mojemu synowi policzka podczas zabawy.

  Pies z nielegalnej hodowli pogryzł kobietę
Zrozum, szanowny Zaniepokojony, że nie ma ras psów-morderców, ani psów do walki
ani ras agresywnych. Są tylko psy źle socjalizowane. Znam do bólu agresywne
jamniki (i gwarantuję, że ugryzienie w ścięgno achillesa nie należy do
przyjemności)i wściekłe wiejskie kundelki, do których budy lepiej się nie
zbliżać. Charakter psa nie jest do końca zależny od rasy, choć trzeba przyznać,
że np. yorki mają z reguły paskudne usposobienie i skłonność do dominowania
pozostałych członków rodziny. To, jaki jest pies, zależy od właściciela i
hodowcy. To oni wybierają, jakie cechy psa są promowane w hodowli. Uwierz mi,
miałam mieszańca kaukaza z owczarkiem podhalańskim, i był to łagodny i spokojny
pies. Teraz mam mieszańca rottweilera z bokserem i jeszcze czymś dużym, radosną
i żywą suczkę, której poprzedni właściciel chciał ją utłuc przy pomocy szpadla,
między innymi dlatego, że mu wmówiono, że jak pies dorośnie, to na pewno kogoś
zje. Należałoby raczej zająć się nielegalnymi hodowlami, które psują rasę,
wybierając do hodowli nieszczęśliwe, poranione psychicznie i przez to agresywne
psy.

  Witam
Wiele yorków w Polsce, zwłaszcza z pseudohodowil to pieski niestety bardzo
chorowite. Potwierdza to wielu weterynarzy. Główne wady - wypadająca rzepka,
nadwrażliwość żołądka, alergie, itp. Główną przyczyną jest chów wsobny. A tylko
w pseudohodowlach możesz dostać pieska za taką cenę (a i to chyba musiałby być
bardzo schorowany, na którego leczenie wydałabyś o wiele więcej niż wyjściowe 00
zł). Moi znajomi kupili suczkę w pseudohodowli za ok. 1000 zł, a co gorsze
zamierzają ją rozmnożyć (mimo, że ona ma akurat wszystkie wspomniane przeze mnie
wady) - nie polecam korzystania z takich 'okazji.'
Przemyśl to jeszcze. Jeśli ktoś odda pieska - starszego, rodowodowego to na
pewno za większą cenę niż oferowana przez ciebie - ale przynajmniej będziesz
wiedziała, że masz zdrowego zwierzaka. W renomowanych hodowlach zapłacisz więcej
- jednak tu podpisujesz umowę i masz wszystko czarno na białym
Pamiętaj że jak cię stać tylko na 500 zł, to może nie być cię stać na wizyty u
weta, odpowiednie karmy itp. I co wtedy?
Pieska za darmo możesz dostać na forum zwierzęcym, w schroniskach. Z tym, że tam
na yorka (a raczej psa w typie yorka) trzeba trochę oczekać.

  yorczek
Pracuję obecnie w hodowli yorków i powiem Pani, że zjadanie kup może być
związane z zbyt monotonnym jedzeniem (podawanie cały czas tego samego). To się
bardzo często zdarza, ale należałoby do tego nie dopuszczać ze względu na
liczne choroby i zarazki, które i koty i kury roznoszą no i rzecz jasna
urozmaicić trochę jedzenie. Co do lizania to przynam jest to dosyć nietypowe,
ale póki nie wyrządza sobie piesek krzywdy i innym nie powinno być to powodem
do obaw. Sprawa obcinania włosów yorkom jest bardzo indywidualna. Powinno się
jednak ścinać wtedy kiedy jest gorąco, żeby pies po prostu nie marzł,
ewentualnie stosować w chłodniejsze dni kubraczki.

  Którego szczeniaka z miotu wybrać?
Nie trzeba być specjalistą rzeby np. dostrzec czy szczenię jest pogodne i
odważne (podchodzi do człowieka), czy wręcz przestraszone i trzymające się na
uboczu. To nie jest na pewno reguła, że ten na uboczu będzie bojazliwy i nie
będzie chciał się bawić, a ten odważny będzie zawsze pełny życia. Moja sunia od
jakiegoś czasu ma fobie (boi się wszystkiego), a wcześniej (mieszkała co prawda
na wsi) była żywa i odważna. Wszystko zależy od wielu czynników między innymi
gdzie się psy wychowywały i jak ten proces wychowania przebiegał później. Mojej
suni na pewno przeprowadzka do miasta źle zrobiła. Dlatego też nie można
kierować się tym, że szczenię pierwsze do nas podeszło. Nie można też brać psa
z litości. Pies tak jak człowiek może najwyraźniej być nieufny w stosunku do
kogoś kogo nie zna i dlatego może być przestraszony, o tym też trzeba pamiętać.
Najlepiej jest poznać psa robiąc coś przy nim. Wtedy widzimy wszyskie wady i
zalety no i pies przyzwyczaja się do nas.

Pracuję od czasu do czasu w hodowli i miałam okazję zajmować się grupą 3
misięcznych yorków. Naprawdę to jest bardzo ważne, bo każdy jest inny, każdy
jest wyjątkowy na swój sposób. I wtedy wyraźnie widzimy, że jeden to typ
psotnika (cały czas coś go interesuje), drugi typ spokojny itp. Na początku
wydaje się taki, a potem jak się "rozkręca" to jest zupełnie co innego.
Jeżeli nie ma Pani możliwości przebywania z szczeniaczkami to radzę przyjechać
parę razy. Psy wtedy oswoją się i wybór będzie łatwiejszy i trafnijejszy.

  Sprzedam szczenięta Yorkshire Terrier.
Sprzedam szczenięta Yorkshire Terrier.
Sprzedam piękne szczenięta Yorkshire Terrier z domowej hodowli.
Szczenięta urodziły się 13.12.2006 roku. Odbiór piesków w wieku ok.8 tygodni
czyli na początku lutego b.r.
W chwili odbioru pieski będą odrobaczone, zaszczepione, każde szczenie będzie
miało własną książeczkę zdrowia.
Do odbioru są dwie sunie i dwa samce.
Cena 1300 zl za szczeniaczka.

Kontakt:Emilia Urbanowicz
tel.669 370 670
gg.1156727
e-mail:emilia.g1@wp.pl

Rodzice:
Maść stalowo-złota.
Waga matki 3,5 kg.
Waga ojca 2,7 kg.
Oboje rodzice na miejscu do wglądu.

  Sprzedam szczenięta Yorkshire Terrier.
> Sprzedam piękne szczenięta Yorkshire Terrier z domowej hodowli.

Jaki przydomek ma ta hodowla?

> W chwili odbioru pieski będą odrobaczone, zaszczepione, każde szczenie będzie
> miało własną książeczkę zdrowia.

A metryki?

> Oboje rodzice na miejscu do wglądu.

Rozumiem , że rodowody też?

Rodzice zostali przebadani pod kątem : dysplazji, PRA i katarakty?

  Jaki zwierzak dla dziecka???
Niestety Yorki to bardzo popularna rasa i kosztuje sporo. Moja znajoma dostała
ostatnio pieska tej rasy - kosztował 600 zł, ale nie miał już rodowodu, był
któryś tam z miotu. Jest bardzo zadowolona, a jej 2-letni synek jest
przeszczęśliwy. Obie z córeczką marzymy o West Highland White Terierze czyli
popularnym Westi, ale kosztuje on ponad 1000 zł, no i mamy już w domu bokserkę,
która jest kochana, ale ..... Westi to Westi )).
A z innych zwierząt, to może króliczek miniaturka: biały z niebieskimi oczkami
i czarnymi obwódkami wokół nich - cudności.
Na koniec uwaga, jeśli pies ma się wychowywać przy dziecku, to lepiej zapłacić
więcej, ale mieć zwierzę z pewnej hodowli.
A może małego, uroczego szczeniaczka-kundelka ze schroniska?

  jakiego psa?
Skoro nie chcesz z hodowli to pytanie nie ma sensu
monia9617 napisała:

> Hmm...york, chyba tylko z hodowli a na takiego mnie nie stać.Słytszałam że
York
> i
> moga miec wyłupiaste oczy, czoło.

Bo tylko u psów rasowych można określić charakter - związany z wzorcem rasy.
Jeśli masz wymagania odnośnie charakteru, to niestety pies o nieznanym
pochodzeniu może sprawić ci wiele zawodu. Nawet jeśli będzie wyglądał jak
rasowy. Poza tym na zakup psa pieniądze można odłożyć, można dogadać się z
hodowcą i płacić w ratach - możliwości jest wiele.